[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 0:1 w PKO BP Ekstraklasie – historyczne zwycięstwo Pogoni w Zabrzu

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 0:1 w PKO BP Ekstraklasie – historyczne zwycięstwo Pogoni w Zabrzu

W Zabrzu byliśmy gośćmi i wracamy do Szczecina z cennym zwycięstwem – Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 0:1 (HT: 0:0). Decydujący cios w doliczonym czasie gry zadał Fredrik Ulvestad, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po interwencji VAR za zagranie ręką Josemy. Dla Pogoni to historyczny wieczór – drugi w dziejach ligowy triumf w Zabrzu.

Mecz długo się otwierał bez bramek. Górnik miał swoje chwile już na początku, trafił nawet w słupek i poprzeczkę, jednak brakowało wykończenia. Pogoń, mimo że przed spotkaniem była osłabiona – bez Linusa Wahlqvista (choroba) i Jose Pozo (kartki) – potrafiła spokojnie przetrwać napór gospodarzy i skupić się na kontrach oraz solidnej organizacji gry. W debiucie pojawił się Jacek Czapliński, a w końcówce na murawie zameldowali się dwaj byli mistrzowie świata: Lukas Podolski i Benjamin Mendy, co dodało dramaturgii ostatnim minutom.

Przełom w 90. minucie

To była jedna z tych sytuacji, które zapadają w pamięć – Josema dotknął piłki ręką w polu karnym, VAR zweryfikował interwencję i sędzia Wojciech Myc wskazał na wapno. Ulvestad zachował zimną krew i posłał piłkę do siatki, wyprowadzając Portowców na prowadzenie w chwili, gdy wydawało się, że wynik pozostanie bezbramkowy. Radość ekipy z Szczecina i jej kibiców była proporcjonalna do skali wysiłku włożonego w to zwycięstwo.

Górnik bliski prowadzenia od pierwszych minut

Gospodarze dominowali w pierwszych fragmentach i mogli zamienić to na gola już wtedy – słupek i poprzeczka nie pozwoliły jednak na otwarcie konta. Później obraz gry uległ wyrównaniu; statystyki pokazują niewielką przewagę Pogoni w posiadaniu (53% do 47%) i równą liczbę celnych strzałów (2–2). Więcej fauli po stronie Pogoni (18 vs 12) i jeden rzut karny rozstrzygający wynik – tak wyglądał bilans kluczowych liczb tego spotkania.

Mecz nie obył się bez napięć – na boisku posypały się kartki: m.in. żółte dla S. Greenwooda, F. Ulvestada, M. Sącęka, E. Janzy czy Łukasza Podolskiego, który po wejściu otrzymał upomnienie w końcówce. Trenerzy rotowali składem: zmiany w drugiej połowie przyniosły sportowe emocje, a pojawienia się tak znanych nazwisk jak Podolski i Mendy tylko podkręciło atmosferę.

Dla Pogoni to trzy punkty, które mogą mieć duże znaczenie w kontekście tabeli – po meczu Portowcy mają 28 punktów i wspięli się po tym zwycięstwie w górę stawki, podczas gdy Górnik pozostaje na drugim miejscu z 34 punktami, ale stracił okazję do podreperowania dorobku u siebie.

Jako redakcja szczecin4u byliśmy na Stadionie im. Ernesta Pohla i czuliśmy dumę z postawy Pogoni w trudnym, wyjazdowym boju. Już w najbliższym tygodniu ligowe terminarze nie dają czasu na odpoczynek – Pogoń czeka u siebie spotkanie z Widzewem Łódź , natomiast Górnik jedzie do Katowic. Po takim wieczorze w Zabrzu oba zespoły będą miały kilka dni na analizę i regenerację przed kolejnymi wyzwaniami.

Górnik ZabrzeStatystykaPogoń Szczecin
0Gole1
47%Posiadanie53%
2Strzały celne2
6Strzały niecelne3
10Strzały łącznie7
2Strzały zablokowane2
4Strzały w polu karnym4
6Strzały spoza pola3
4Rzuty rożne5
12Faule18
3Spalone1
3Żółte kartki5
1Interwencje bramkarza2
409Liczba podań467
342Podania celne398
84%Skuteczność podań85%

Autor: redakcja sportowa szczecin4u.pl