Rekordowe pieniądze na szczecińskie zabytki. Najwięcej dostaną kamienice

Rekordowe pieniądze na szczecińskie zabytki. Najwięcej dostaną kamienice

FOT. Urząd Miasta

W Szczecinie rusza tegoroczny program, który ma odmienić kolejne historyczne adresy i zatrzymać ich dalsze niszczenie. Miasto przeznaczy na zabytki 2,5 mln zł, a skala wsparcia jest w tym roku największa zarówno pod względem liczby inwestycji, jak i wysokości środków. W centrum uwagi znów znalazły się kamienice, ale pieniądze popłyną też do obiektów sakralnych, budynków organizacji społecznych i jednego obiektu usługowego.

  • Kamienice zgarnęły największą część miejskiej puli
  • Pieniądze popłyną też do kościołów i obiektów społecznych

Kamienice zgarnęły największą część miejskiej puli

Najwięcej z miejskiego programu trafi do budynków mieszkalnych. To właśnie one stanowią trzon tegorocznego rozdania – łącznie jedenaście obiektów, z których większość należy do wspólnot mieszkaniowych. Dla wielu z nich wsparcie oznacza nie kosmetyczne poprawki, lecz prace, które mają zatrzymać degradację całych elewacji i dachów.

W grę wchodzą remonty i konserwacje fasad, dachów, stolarki okiennej oraz detali architektonicznych. To te elementy najczęściej decydują o tym, czy zabytkowa kamienica zachowa swój charakter, czy zacznie się rozpadać kawałek po kawałku. W przypadku Szczecina to szczególnie ważne, bo właśnie takie budynki budują codzienny krajobraz miasta.

Dariusz Sadowski z Centrum Informacji Miasta podkreśla, że program obejmie także refundacje.

„To w sumie jedenaście obiektów”

Z puli 2,5 mln zł aż 2,4 mln zł ma trafić na dofinansowanie prac zaplanowanych jeszcze na ten rok. Kolejne 100 tys. zł zostanie wypłacone jako zwrot kosztów poniesionych wcześniej na roboty przy zabytkach. Dla części właścicieli to ważna różnica, bo oznacza nie tylko obietnicę wsparcia, ale też realne odciążenie po zakończonych już pracach.

Pieniądze popłyną też do kościołów i obiektów społecznych

Miejski program nie ogranicza się wyłącznie do kamienic. W tegorocznym rozdaniu znalazły się także dwa zabytki sakralne, dwa obiekty użyteczności publicznej należące do organizacji pozarządowych oraz jeden obiekt usługowy. To pokazuje, że ochrona dziedzictwa w Szczecinie obejmuje różne typy budynków, a nie tylko najbardziej widoczne elewacje przy głównych ulicach.

Taki sposób finansowania ma znaczenie praktyczne. Właściciele historycznych obiektów często nie są w stanie samodzielnie udźwignąć kosztów specjalistycznych prac, a bez nich zabytek szybko traci wartość i bezpieczeństwo użytkowania. Miejska dotacja nie rozwiązuje wszystkiego, ale daje możliwość uratowania detalu, dachu czy elewacji zanim szkody staną się nieodwracalne.

Właśnie na tym opiera się szczeciński program od lat. Samorząd współpracuje z właścicielami i zarządcami historycznych budynków, żeby odnowa nie była jednorazowym zrywem, tylko spokojnym, systematycznym procesem. Dzięki temu kolejne obiekty mają szansę zachować swój wygląd i miejsce w miejskiej tkance, zamiast znikać pod warstwą zaniedbania.

na podstawie: UM Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.