[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2 w 30. kolejce Betclic 2. ligi
![[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2 w 30. kolejce Betclic 2. ligi](/images/mecz/ks-swit-szczecin-podbeskidzie-bielsko-biala-01052026-02.webp)
W piątkowe popołudnie na Stadionie Miejskim Skolwin w Szczecinie KS Świt przegrał z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:2, a oba gole padły jeszcze przed przerwą. Dla gospodarzy był to mecz, w którym już od pierwszych minut trzeba było gonić wynik, ale goście szybko ustawili spotkanie pod siebie i nie oddali prowadzenia do końca.
Dwa trafienia Podbeskidzia ustawiły spotkanie
Pierwszy cios padł już w 7. minucie, gdy do siatki trafił L. Klisiewicz. Świt jeszcze próbował się podnieść, ale zanim zdążył złapać lepszy rytm, Podbeskidzie uderzyło ponownie. W 26. minucie M. Urynowicz podwyższył na 2:0 i od tego momentu zadanie gospodarzy zrobiło się naprawdę trudne.
W tabeli nie był to przypadkowy rywal. Podbeskidzie przyjechało do Szczecina jako czwarta drużyna ligi, z dorobkiem 48 punktów, podczas gdy Świt plasował się na 9. miejscu i miał na koncie 40 oczek. Na boisku ta różnica najbardziej była widoczna w skuteczności. Szczecinianie starali się szukać odpowiedzi, ale w decydujących momentach brakowało im wykończenia.
Tuż przed zejściem do szatni zrobiło się jeszcze bardziej nerwowo, bo żółte kartki zobaczyli S. Rogala i K. Sochan. To tylko potwierdziło, że mecz w Szczecinie miał twardy, momentami szarpany przebieg.
Po przerwie Świt szukał impulsu, ale goście pilnowali wyniku
Po zmianie stron gospodarze próbowali podkręcić tempo i odrobić straty, jednak Podbeskidzie nie dawało się wciągnąć w otwartą wymianę. Trenerzy sięgali po zmiany, a ruch na ławkach był spory, ale żadna z roszad nie przyniosła przełomu. Już w 21. minucie goście dokonali pierwszej korekty, a później kolejne zmiany pojawiały się po obu stronach.
W 69. minucie żółtą kartkę obejrzał jeszcze R. Obst. To dobrze oddawało charakter tego spotkania, bo oprócz walki i dużej liczby pojedynków było w nim po prostu za mało konkretów ze strony Świtu. Gospodarze szukali kontaktowego gola, ale defensywa Podbeskidzia trzymała się solidnie, a wynik 0:2 nie zmienił się już do ostatniego gwizdka.
Dla szczecińskich kibiców to rozczarowujący wieczór, bo u siebie liczyli na więcej. Z drugiej strony tabela nadal pozostawia Świtowi przestrzeń do walki o poprawę pozycji, a już za tydzień czeka go wyjazd do Łodzi na starcie z drugim zespołem ŁKS. Podbeskidzie z kolei potwierdziło, że wciąż trzyma się w czołówce i ze Skolwina wyjechało z pełną pulą.
| KS Świt Szczecin | Statystyka | Podbeskidzie Bielsko-Biała |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 2 |
Ostatnie Artykuły

Szczecin na światowej scenie turystyki. Nadchodzi forum z mocnym przesłaniem

Rodzinny koncert w Przylepie - szkoła, która łączy pokolenia
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – KGHM Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1. Hussein Ali dał szczecinianom utrzymanie](/images/mecz/thumbnails/kghm-zaglebie-lubin-pogon-szczecin-15052026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – KGHM Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1. Hussein Ali dał szczecinianom utrzymanie

Wino, muzea i koncerty. Weekend w Szczecinie zapowiada się naprawdę gęsto

Nocne tramwaje pojadą częściej podczas Juwenaliów. ZDiTM wzmacnia kursy

Fabryka Wody otwiera fitness 24/7. Nowa strefa treningu w Szczecinie

Nie tylko oszuści w sieci - policjantka ostrzegła podopiecznych PSONI w Szczecinie

Przedszkolaki w Szczecinie przeszły mini egzamin na kartę rowerową

Linia 85 pojedzie mniejszym taborem. Zmiana potrwa całe lato

25-latek od perfum zatrzymany w Szczecinie - straty przekroczyły 16 tysięcy

Dzieci na hulajnogach już pod nowymi zasadami - kaski od czerwca

Żagle 2026 szykują wielki powrót nad Odrę. Będzie muzyka i żaglowce

Pargowo po biegu zamieni się w rodzinne miasteczko z VR nad Odrą

