Łasztownia, rejsy i stadion. Majówka w Szczecinie ma kilka twarzy

Łasztownia, rejsy i stadion. Majówka w Szczecinie ma kilka twarzy

FOT. Urząd Miasta w Szczecinie

Majówka w Szczecinie nie układa się w jeden scenariusz. Jedni ruszą nad Odrę, inni wybiorą rodzinne atrakcje pod dachem, a jeszcze inni postawią na kino, bieg albo mecz na stadionie. W mieście od rana do wieczora dzieje się tyle, że wolne dni można tu rozpisać niemal co do godziny. To właśnie ta różnorodność najmocniej buduje tegoroczny plan na 1, 2 i 3 maja.

  • Łasztownia wraca na pierwszy plan z jedzeniem i letnim klimatem
  • Rejsy po Odrze dają spokojniejszy oddech od świątecznego tłumu
  • Fabryka Wody, Hitchcock i gra miejska domykają program na trzy dni wolnego

Łasztownia wraca na pierwszy plan z jedzeniem i letnim klimatem

Na majówkowej mapie Szczecina od razu wybija się Łasztownia. Od 1 maja wraca tam Food Port, czyli jedna z tych miejskich przestrzeni, które co roku otwierają sezon nad wodą. W food truckach pojawią się smaki z różnych stron świata: od kuchni krymsko-tatarskiej, przez burgery, tortille i azjatyckie bao, po szybkie przekąski i słodkości. Churrosy, gofry, lody, frytki, hot dogi – wybór zapowiada się szeroki, a to zwykle oznacza jedno: ruch, zapachy i tłum ludzi szukających miejsca na chwilę odpoczynku.

Wraz z Food Portem na Łasztownię wracają też inne elementy letniego układu nabrzeża. W terenie pojawi się Eco Patrol dbający o czystość, ruszy miejska plaża w ramach Strefy Letniej, a otwarcie ma też port jachtowy. Dla mieszkańców to sygnał, że nadodrzańska część miasta znów przechodzi w swój najbardziej wakacyjny tryb – zanim na dobre ruszą koncerty, festiwale i większe plenerowe wydarzenia.

Rejsy po Odrze dają spokojniejszy oddech od świątecznego tłumu

Nie wszyscy jednak będą szukać majówki na lądzie. Część szczecinian może przenieść świętowanie na wodę, bo z Bulwaru Piastowskiego startują codzienne rejsy po Odrze. W ofercie są krótsze, godzinne wypłynięcia, ale też dłuższe trasy z wyjściem na jezioro Dąbie. Do tego dochodzą kursy wieczorne, które pozwalają zobaczyć port i nadrzeczne nabrzeża przy zachodzącym słońcu. To propozycja dla tych, którzy chcą spędzić wolny czas wolniej, bez pośpiechu i bez świątecznego zgiełku.

W programie są też dwa szczególne przejazdy, które mogą przyciągnąć osoby szukające czegoś mniej oczywistego:

  • 1 maja, godz. 19.30 – rejs z cyklu „Szczecin z (w)innej perspektywy”, połączony z degustacją win i opowieścią o zachodniopomorskich winnicach
  • 2 maja, godz. 16.30 – rejs czekoladowy z przewodnikiem, podczas którego Jacek Woch ma opowiedzieć o tym, skąd wzięło się powiedzenie, że Szczecin pachnie czekoladą

Oba wydarzenia pokazują, że majówkę można w tym mieście przeżyć nie tylko aktywnie, ale też bardzo lokalnie. W jednym przypadku przez smak regionalnego wina, w drugim przez opowieść splecioną z historią i degustacją. To dokładnie ten typ programu, który łączy wypoczynek z miejską ciekawością.

Fabryka Wody, Hitchcock i gra miejska domykają program na trzy dni wolnego

Majówka w Szczecinie nie kończy się jednak na wodzie i bulwarach. Sporo dzieje się też w miejscach, które stawiają na rodzinny i kulturalny rytm. Fabryka Wody przygotowała program na 1–3 maja. Każdy dzień ma inny motyw: w piątek dominują animacje rodzinne i wieczorna zabawa z konkursem z nagrodą w postaci elektrycznego auta na weekend, sobota ma retro klimat, a niedziela ma przynieść hawajski akcent. Do tego przez cały weekend mają działać dodatkowe konkursy i atrakcje.

Na miłośników kultury czeka też Kino Pionier 1907, które w majowe soboty pokazuje klasykę Alfreda Hitchcocka w cyklu „Mistrzowski Kwintet”. Na ekranie pojawią się m.in. „Okno na podwórze”, „Północ – północny zachód”, „Zawrót głowy”, „Psychoza” i „Ptaki”. To rzadki pretekst, by wrócić do filmów, które nadal potrafią budować napięcie bez efektownej otoczki współczesnego kina.

Sportowy i spacerowy wątek majówki też jest mocny. 2 maja między 10.15 a 12.30 w Muzeum Techniki i Komunikacji rusza gra miejska „Stoewer-Kurs”, a finał przewidziano na 3 maja. Tego samego dnia o 9.00 startuje Parkrun #494 przy Arkońskiej 30A, otwarty na marsz, marszobieg i bieg. Z kolei 3 maja o 17.30 na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera Pogoń Szczecin zagra z Wisłą Płock , a dwie godziny wcześniej przy parkingu od strony ul. Witkiewicza ma ruszyć strefa grillowa dla kibiców.

W regionie też nie zabraknie mocnych punktów. W Gryfino od 1 do 3 maja wracają Dni Gryfina, a 3 maja o 12.00 wystartuje 10. Gryfiński Transgraniczny Festiwal Biegowy. W Dolicach natomiast odbędzie się Venus Rising Festival, rozpisany na 1–2 maja. Dla Szczecina to ważne tło: świąteczny ruch nie zatrzymuje się na granicach miasta, tylko rozlewa się szerzej po całym regionie.

na podstawie: UM Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Szczecinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.