Stare zabawki wróciły do obiegu, a dzieci znalazły nowe skarby

Stare zabawki wróciły do obiegu, a dzieci znalazły nowe skarby

FOT. Urząd Miasta

W SP 42 w Szczecinie poranny gwar szybko zamienił się w poszukiwanie małych trofeów. Bruno wypatrzył pistolet na wodę, Jagna znalazła torebkę, o jakiej marzyła, a Megi wyszła ze szarym słoniem większym niż jej plecak. Tego dnia radość przyszła bez zakupów, bez rachunków i bez marnowania rzeczy, które w innych domach dawno trafiłyby na dno szafy. Zamiast tego zadziałała prosta zasada – to, co jednemu dziecku się znudziło, dla innego mogło stać się zdobyczą.

  • Żetony zastąpiły pieniądze, a szkolne stoliki zapełniły się skarbami
  • Lekcja o odpadach przyszła razem z zabawkami
  • Nagrody, które zostaną w szkole na dłużej
  • EcoGenerator pokazuje skalę, która dla Szczecina ma znaczenie

Żetony zastąpiły pieniądze, a szkolne stoliki zapełniły się skarbami

Druga edycja „Giełdy wymiany zabawek z EcoGeneratorem” odbyła się w piątek 27 marca i była częścią szkolnych obchodów Międzynarodowego Dnia Zero Waste. Wydarzenie zainicjował EcoGenerator, a jego sens był czytelny od pierwszych minut: pokazać najmłodszym, że nie wszystko trzeba kupować od nowa, jeśli coś nadal nadaje się do zabawy.

Zasady były proste. Uczniowie mogli przynieść maksymalnie pięć zabawek, ale tylko takich, które były czyste, kompletne i w dobrym stanie. Za każdą oddaną rzecz dostawali żeton, a ten pozwalał wybrać coś innego z przygotowanego stołu. Dzięki temu wymiana przypominała bardziej emocjonującą grę niż szkolną akcję, choć właśnie w tej lekkiej formie kryła się najważniejsza lekcja o odpowiedzialnym korzystaniu z rzeczy.

„Giełda wymiany zabawek to wspaniała inicjatywa” – mówiła Anna Nawrotkiewicz, zastępca dyrektora Szkoły Podstawowej nr 42 w Szczecinie.

Jak podkreślała, dzieci z niecierpliwością czekały na ten dzień, a podobne akcje pomagają im zobaczyć, że przedmioty mogą dostać drugie życie. To ważny sygnał nie tylko dla uczniów, ale też dla rodziców, którzy dobrze wiedzą, jak szybko w domu przybywa rzeczy kupowanych pod wpływem chwili.

Lekcja o odpadach przyszła razem z zabawkami

Wymiana nie była jedynym elementem programu. Uczniowie spotykali się też w klasach z przedstawicielami EcoGeneratora, którzy prowadzili zajęcia o odpadach, recyklingu i rozsądniejszym podejściu do kupowania. Dla dzieci to była lekcja podana bez szkolnego zadęcia, za to z konkretem, który łatwo zapada w pamięć, bo dotyczy codziennych wyborów.

Opowiadano również o samej instalacji EcoGeneratora i o tym, co dzieje się z odpadami komunalnymi, gdy nie trafiają na składowisko, lecz do procesu termicznego unieszkodliwiania. W takim układzie zabawka, która przestała cieszyć jednego ucznia, stawała się symbolem większej zasady – rzeczy warto wykorzystywać dłużej, a odpady ograniczać już na starcie.

Dla uczestników najważniejsze były jednak bardzo konkretne emocje. Bruno nie ukrywał, że przyszedł z myślą o jednym przedmiocie.

„Miałem nadzieję, że znajdę jakiś pistolet na wodę” – przyznał Bruno.

Cel udało się osiągnąć, a zdobycz od razu zyskała dodatkową obietnicę użycia na lany poniedziałek. Megi z kolei nie miała wątpliwości, że największą atrakcją są duże pluszaki.

„Uwielbiam takie wielkie pluszaki” – mówiła.

Tym razem wróciła do domu ze zwierzakiem, który od razu został nową przytulanką. Takie drobne sceny najlepiej pokazują, dlaczego podobne inicjatywy działają lepiej niż niejedna pogadanka o ekologii.

Nagrody, które zostaną w szkole na dłużej

Wydarzenie miało też drugi, bardziej twórczy wymiar. Podczas spotkania rozstrzygnięto konkurs plastyczny o tematyce ekologicznej, ogłoszony miesiąc wcześniej. W szkolnej galerii można było zobaczyć prace uczniów, a autorzy najciekawszych projektów otrzymali nagrody od EcoGeneratora.

Wśród upominków znalazły się karmniki, poidełka i budki lęgowe dla ptaków, czyli rzeczy, które nie kończą swojej roli po jednym dniu zabawy. Szkoła ma też zostać doposażona w materiały edukacyjne do sali przyrodniczej, a w ogrodzie pojawią się ufundowane przez EcoGenerator magnolie. To akurat ten rodzaj wsparcia, który zostaje na długo i zmienia nie tylko szkolną przestrzeń, ale też codzienny kontakt dzieci z przyrodą.

EcoGenerator pokazuje skalę, która dla Szczecina ma znaczenie

EcoGenerator działa na Ostrowie Grabowskim i funkcjonuje od grudnia 2017 roku. Zakład zajmuje się termicznym unieszkodliwianiem odpadów komunalnych, a przy okazji odzyskuje energię, produkując prąd i ciepło. To jedna z nowocześniejszych spalarni w Europie, wykorzystująca mokry system oczyszczania spalin.

Skala działania robi wrażenie. Od początku pracy zakład przyjął do końca 2025 roku około 1 mln 270 tys. ton odpadów w prawie 102 tys. dostaw. Z tej masy powstało około 4 mln 330 tys. GJ energii cieplnej brutto oraz blisko 568 tys. MWh energii elektrycznej brutto. Dla miasta oznacza to mniej odpadów trafiających na składowiska i więcej energii odzyskanej z tego, co i tak trzeba było zutylizować.

Właśnie dlatego szkolna giełda wymiany nie była tylko zabawą z żetonami. Dla uczniów to był dzień radości, dla nauczycieli i organizatorów lekcja odpowiedzialności, a dla Szczecina kolejny sygnał, że o ekologii można mówić nie tylko przy wielkich inwestycjach, ale też przy zwykłym pluszaku, pistolecie na wodę i torebce znalezionej na szkolnym stole.

na podstawie: Urząd Miasta Szczecin.