Pogoń Szczecin - Nieciecza - pojedynek w Ekstraklasa kończy się remisem 1:1

3 min czytania
Pogoń Szczecin - Nieciecza - pojedynek w Ekstraklasa kończy się remisem 1:1

Jako gospodarze na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera zremisowaliśmy 1:1 z Niecieczą w 20. kolejce Ekstraklasa - wynik, który niewiele zmienia w dolnej części tabeli, bo Pogoń pozostaje na 15. miejscu z 21 punktami, a Termalica na 18. z 19 punktami. Decydującym momentem spotkania był przepiękny rzut wolny Sam Greenwood w 37. minucie, który dał nam prowadzenie, jednak nerwowa końcówka i bramka wyrównująca autorstwa Rafała Kurzawy w 83. minucie odebrały trzy punkty.

Przebieg meczu

Mecz rozpoczął się od wzajemnego badania sił - Pogoń starała się narzucić tempo i dłużej utrzymywała piłkę (57% posiadania), ale Nieciecza była groźna w kontrach i stawiała szczelny blok w środku pola. W 34. minucie boisko nabrało ostrzejszego tempa - sędzia pokazał żółte kartki po obu stronach, co ustawiło ton dalszej rywalizacji. Kilka minut później nadeszła chwila, o której długo będziemy mówić - po faulu w okolicy pola karnego gospodarzy do piłki podszedł Sam Greenwood i precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego w 37. minucie otworzył wynik spotkania. Trybuny eksplodowały radością, a gospodarze rozkręcili się, szukając drugiego gola.

Tuż przed przerwą i zaraz po niej pojawiły się trudne momenty - nasza drużyna mogła podwyższyć, lecz bramka Dimitriosa Keramitsisa została anulowana z powodu spalonego, co ostudziło zapał ofensywny Pogoni. W drugiej połowie obraz gry się zmienił - to goście coraz częściej inicjowali akcje i dominowali w polu karnym, co przełożyło się na większą liczbę strzałów na bramkę (7 celnych przy naszych 6). W 76. minucie sędzia ukarał naszego bramkarza Valentinę Cojocarua żółtą kartką za opóźnianie gry, a atmosfera zrobiła się coraz bardziej napięta.

Termalica coraz śmielej atakowała i jej trener dokonał korekt, które przyniosły skutek - rezerwowy, który pojawił się w przerwie, znalazł sposób na sforsowanie naszej defensywy i w 83. minucie Rafał Kurzawa doprowadził do wyrównania. Ostatnie minuty to już prawdziwa wymiana ciosów, szarpana gra i chwile nerwów na trybunach. Po ostatnim gwizdku gospodarze nie ukrywali rozgoryczenia, a część publiczności wygwizdała zespół - remis 1:1 został przyjęty chłodno.

W całym spotkaniu sędzia musiał uporać się z ostrą walką w środku pola - padło kilka żółtych kartek zarówno dla zawodników z Niecieczy, jak i Pogoni. Ławki rezerwowych były aktywne - trenerzy wprowadzali zmiany próby odwrócenia losów boju, co szczególnie w przypadku gości zaowocowało zdobyciem wyrównującego trafienia.

Co dalej dla obu ekip

Taktycznie rozegraliśmy to spotkanie w ustawieniu z czwórką obrońców i próbami szybkich przejść do przodu, natomiast Nieciecza wystąpiła w systemie trzech obrońców z szerokimi wahadłami, co w drugiej połowie dało jej przewagę w ataku pozycyjnym. Kluczowe zmiany po stronie gości okazały się decydujące - trener Niecieczy zauważył, że jego zespół momentami brakowało agresywności, ale jednocześnie przyznał, że zamiast remisu mogli wywieźć nawet trzy punkty.

Dla Pogoni to sygnał, że przed kolejnymi spotkaniami trzeba poprawić skuteczność i zachować więcej spokoju w końcówkach. Już za tydzień czeka nas domowe starcie z Arką Gdynia , a później wyjazd do Górnika Zabrze i kolejny mecz u siebie z Widzewem Łódź. Termalica uda się na własne boisko do Górnika, a następnie zmierzy się w wyjazdach z Rakowem Częstochowa i innymi rywalami walczącymi o utrzymanie. Po dzisiejszym podziale punktów obie ekipy pozostają blisko siebie w tabeli - to zapowiada dalsze emocje w walce o ligowe punkty.

Pogoń SzczecinStatystykaNieciecza
1Gole1
57%Posiadanie43%
6Strzały celne7
6Strzały niecelne10
17Strzały łącznie21
5Strzały zablokowane4
10Strzały w polu karnym14
7Strzały spoza pola7
7Rzuty rożne5
11Faule13
2Spalone3
3Żółte kartki2
7Interwencje bramkarza5
436Liczba podań336
333Podania celne234
76%Skuteczność podań70%

Autor: redakcja sportowa szczecin4u.pl