Zima kontra bakterie w oczyszczalniach - jak Szczecin chroni proces oczyszczania ścieków

3 min czytania
Zima kontra bakterie w oczyszczalniach - jak Szczecin chroni proces oczyszczania ścieków

Gdy mróz przychodzi na Pomorzan, problemu nie widać gołym okiem - działają mikroorganizmy, które decydują o tym, czy do rzeki trafi woda czysta. W Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie codzienny rytuał to dokarmianie, kontrola i ochrona tych niewidocznych „pracowników”. Bez specjalnych zabiegów ich aktywność spada i może to mieć poważne konsekwencje dla środowiska.

  • Gdy niskie temperatury obniżają wydajność mikroorganizmów - tłumaczy ZWiK w Szczecinie
  • Jak działają kolejne etapy na Oczyszczalni Pomorzany - od kraty po termiczną obróbkę osadów

Gdy niskie temperatury obniżają wydajność mikroorganizmów - tłumaczy ZWiK w Szczecinie

Zimą oczyszczalnie mierzą się nie tylko z mrozami, lecz także z dodatkowymi czynnikami, które obniżają temperaturę dopływających ścieków. Sól i piasek rozsypywane na drogach oraz masowe roztopy zwiększają objętość napływu i rozcieńczają ścieki, przez co całkowita temperatura spada, a bakterie w reaktorach biologicznych stają się mniej aktywne. W praktyce operatorzy zmieniają parametry pracy instalacji - między innymi zwiększają stężenie osadu czynnego, by utrzymać efektywność oczyszczania.

“Musimy o nie szczególnie zadbać, bo kiedy nasze mikroorganizmy są ospałe przez chłód, zaburzony może zostać proces oczyszczania ścieków.”

  • Hanna Pieczyńska, rzecznik prasowy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie

“Z bakteriami jest jak z typowym organizmem żywym - zimą gdy temperatura ścieków w komorach osadu czynnego spada do 12 stopni jest bardziej ospały i mniej chętny do pracy”

  • Hanna Pieczyńska

Jesień wprowadza dodatkowy kłopot w postaci bakterii nitkowatych, które tworzą kożuch na osadnikach i utrudniają napowietrzanie. W przypadku nasilenia tego zjawiska operatorzy używają koagulantu PAX, by ograniczyć rozwój tych pasożytów i przywrócić prawidłowe warunki biologiczne.

Jak działają kolejne etapy na Oczyszczalni Pomorzany - od kraty po termiczną obróbkę osadów

Na Pomorzanach proces zaczyna się od mechanicznego oczyszczania - ścieki przechodzą przez kraty zatrzymujące elementy większe niż 6 mm, następnie trafiają do piaskowników i osadników wstępnych, gdzie usuwany jest piasek i tłuszcze. Przykryte zbiorniki i biofiltry minimalizują emisję odorów. Kolejnym ogniwem jest oczyszczanie biologiczne w komorach osadu czynnego - to tam bakterie redukują azot i fosfor, a po oddzieleniu w osadnikach wtórnych część osadu jest odsyłana do reaktorów, część kierowana do dalszej obróbki.

Osady powstające podczas oczyszczania poddawane są stabilizacji beztlenowej, w wyniku której powstaje biogaz wykorzystywany do produkcji energii elektrycznej i cieplnej potrzebnej w zakładzie. Przefermentowany osad następnie jest odwadniany, suszony i spalany - proces termiczny zamyka obieg energetyczny oczyszczalni, a powstałe podczas spalania żużle stają się surowcem bogatym w fosfor i trafiają jako wkład do produkcji nawozów.

“W wyniku spalania osadów powstają żużle, które zawierają w sobie bardzo duże ilości fosforu.”

  • Hanna Pieczyńska

Wszystkie większe odpady - skratki, piasek czy tłuste odpady - są wywożone przez firmy z uprawnieniami do utylizacji i zagospodarowania, co ogranicza ryzyko niekontrolowanego składowania.

Mieszkańcy zyskujący zrozumienie tego mechanizmu mogą realnie wspomóc proces oczyszczania - unikanie wylewania tłuszczów do kanalizacji, niewrzucanie odpadów higienicznych do WC i zgłaszanie zauważonych wycieków czy silnych odorów pomaga utrzymać instalacje w dobrej kondycji. Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie podkreśla, że działania operatorów i mieszkańców idą w parze, zwłaszcza w trudnym zimowym czasie, gdy mikroorganizmy potrzebują dodatkowego wsparcia.

na podstawie: Urząd Miasta w Szczecinie.

Autor: krystian