Uwaga! Wezbr z przekrocz. stanów ostrzeg./2 (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Olimpia Grudziądz 1:1. Remis w 12. kolejce Betclic 2. ligi

[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Olimpia Grudziądz 1:1. Remis w 12. kolejce Betclic 2. ligi

Dziesięć punktów dzieliło te drużyny w tabeli podanej przed meczem i sobotni remis nie zmienił układu sił między nimi. KS Świt Szczecin zremisował u siebie z Olimpią Grudziądz 1:1, odpowiadając na szybko straconą bramkę jeszcze w pierwszej połowie. Dla gospodarzy, zajmujących 16. miejsce z dziewięcioma punktami, spotkanie z czwartą drużyną ligi było okazją, by sprawdzić się na tle rywala z górnej części tabeli.

Olimpia przyjechała do Szczecina z dorobkiem 19 punktów. Z perspektywy miejscowych kibiców jeden punkt zdobyty z wyżej notowanym przeciwnikiem ma swoją wartość, choć po wyrównaniu pozostawało jeszcze sporo czasu, by powalczyć o więcej. Na Stadionie Miejskim Skolwin trzeba było jednak najpierw poradzić sobie z trudnym początkiem.

Siemaszko otworzył wynik, Kort odpowiedział

Goście trafili już w 6. minucie. Bramkę dla Olimpii zdobył A. Siemaszko i Świt znalazł się w położeniu, którego przed własną publicznością chciał uniknąć. Wynik 0:1 utrzymywał się przez kolejne 25 minut, aż w 31. minucie do remisu doprowadził D. Kort. Od tego momentu na tablicy widniało 1:1 – taki rezultat utrzymał się również do końca pierwszej połowy.

Dla szczecinian trafienie Korta było odpowiedzią na gol rywali, a nie tylko poprawą obrazu wyniku. Świt, mimo różnicy miejsc w tabeli, nie schodził do szatni ze stratą. Z kolei grudziądzanie musieli pogodzić się z tym, że ich świetne otwarcie nie wystarczyło, by prowadzić po 45 minutach.

Ten mecz miał też świeży kontekst: zespoły spotkały się 5 sierpnia w pucharze, kiedy Olimpia wygrała u siebie 5:3. Było to jej drugie z rzędu zwycięstwo nad Świtem. Tym razem gospodarze zatrzymali tę serię, choć nie zdołali odwrócić wyniku na swoją korzyść.

Kartki i zmiany, ale bez trzeciej bramki

W drugiej połowie bramki już nie padły. Przybywało za to napomnień. W 57. minucie żółtą kartkę obejrzał D. Abramowicz z Olimpii, siedem minut później ukarany został jego klubowy kolega D. Olejarka. W 71. minucie sędzia pokazał kartki dwóm zawodnikom Świtu – S. Nowickiemu i A. Kifertowi. Później do notesu arbitra trafili jeszcze gracze gości: K. Cichoń w 79. minucie oraz H. Jasiak w 83.

Obie drużyny szukały też rozwiązań poprzez zmiany. Świt dokonał pierwszej roszady w 67. minucie, z udziałem K. Zendelka i K. Gołębiewskiego. Trzy minuty później Olimpia przeprowadziła trzy zmiany, obejmujące między innymi strzelca gola Siemaszkę. Szczecinianie zmieniali skład ponownie w 85. minucie, a obie strony także w 90. Żadna z tych decyzji nie przyniosła już trafienia.

Świt zakończył więc sobotnie spotkanie z punktem zdobytym przeciwko czwartemu zespołowi zestawienia, ale nadal pozostaje blisko dolnej części tabeli. Kolejny mecz szczecinian czeka 23 października na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz. Olimpia dzień później zagra u siebie? Nie – według terminarza również pojedzie na wyjazd, do Hutnika Kraków.

KS Świt SzczecinStatystykaOlimpia Grudziądz
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły