Uwaga! Wezbr z przekrocz. stanów ostrzeg./2 (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1 po golu Jordiego Sáncheza

[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1 po golu Jordiego Sáncheza

Jordi Sánchez trafił w 51. minucie i to wystarczyło Pogoni Szczecin, by wygrać w Katowicach. W sobotnim meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy GKS Katowice – Pogoń Szczecin 0:1. Dla kibiców ze Szczecina to wynik tym cenniejszy, że gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, a mimo to nie zdołali odebrać gościom prowadzenia.

Pogoń przyjechała na Arenę Katowice jako czwarty zespół ligowej tabeli, tuż przed piątym GKS. Spotkanie miało więc znaczenie nie tylko dla bieżącego dorobku obu drużyn, ale też dla układu miejsc w górnej części stawki. Szczecinianie pod wodzą Óscara Garcíi rozpoczęli w ustawieniu 4–4–2, z Sánchezem i Maciejem Wojciechowskim w wyjściowej jedenastce. Gospodarzy prowadził R. Górak, który postawił na ustawienie 3–4–3.

Sánchez dał Pogoni prowadzenie w 51. minucie

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Na trafienie trzeba było poczekać do 51. minuty, gdy Sánchez zdobył jedynego gola meczu. Od tej chwili dla Pogoni najważniejsze stało się utrzymanie przewagi, a dla GKS znalezienie odpowiedzi. Katowiczanie mieli na to jeszcze sporo czasu, lecz wynik już się nie zmienił.

Przebieg meczu dobrze oddają liczby. GKS zakończył spotkanie z 64 procentami posiadania piłki i sześcioma rzutami rożnymi, przy 36 procentach oraz trzech kornerach Pogoni. Goście byli jednak nieco skuteczniejsi w kierowaniu strzałów w światło bramki: oddali ich pięć, gospodarze cztery. Dla szczecinian istotne było więc nie to, jak długo mieli piłkę, lecz co zdołali zrobić w momentach, gdy mogli zagrozić rywalowi. Gol Sáncheza okazał się rozstrzygający.

W zapisie spotkania są też dwie żółte kartki. W 65. minucie sędzia Szymon Marciniak ukarał Lukasa Klemenza z GKS, a cztery minuty później upomniał Jana Biegańskiego z Pogoni. Katowiczanie rozpoczęli zmiany w 68. minucie; szczecinianie odpowiedzieli w 72., gdy Darko Churlinova zastąpił Kamil Grosicki.

GKS miał piłkę, Pogoń zachowała wynik

W kolejnych minutach oba zespoły sięgały po rezerwowych. Po stronie GKS weszli między innymi Erik Jirka, Mateusz Wdowiak i Adam Zreľák. García w 82. minucie wprowadził Lukasa Willena oraz Kellyna Acostę, minutę później Isaiaha Eichie, a w 87. minucie strzelca gola zastąpił Natan Lawa. Szczecinianie dowieźli jednobramkową przewagę do ostatniego gwizdka.

To także przełamanie względem poprzedniego spotkania tych drużyn: w maju Pogoń zremisowała u siebie z GKS 1:1. Teraz ze starcia w Katowicach wywiozła pełną pulę. W podanym zestawieniu szczecinianie zajmują czwarte miejsce z 21 punktami, a katowiczanie są piąci i mają ich 18. Następny ligowy mecz Pogoń rozegra 24 października u siebie z Radomiakiem Radom. Po sobotnim wyjeździe kibice w Szczecinie będą czekać na to spotkanie w dobrych nastrojach.

GKS KatowiceStatystykaPogoń Szczecin
0Gole1
64%Posiadanie36%
4Strzały celne5
10Strzały niecelne8
19Strzały łącznie14
5Strzały zablokowane1
14Strzały w polu karnym12
5Strzały spoza pola2
6Rzuty rożne3
9Faule10
1Spalone4
1Żółte kartki0
0Czerwone kartki0
4Interwencje bramkarza4
566Liczba podań329
493Podania celne265
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły