Michalski poza turniejem w Szczecinie. Odpadł też najwyżej rozstawiony

Michalski poza turniejem w Szczecinie. Odpadł też najwyżej rozstawiony

FOT. UM Szczecin

Na Korcie im. Bohdana Tomaszewskiego szybko stało się jasne, że Daniel Michalski nie powtórzy swoich ostatnich sukcesów. Reprezentant Polski przegrał z Marvinem Möllerem 2:6, 4:6 i pożegnał się z singlową rywalizacją w Invest in Szczecin Open. Tego samego dnia z turniejem odpadł także najwyżej rozstawiony Facundo Díaz Acosta.

  • Möller od początku kontrolował przebieg spotkania
  • Turniejowa jedynka także nie przeszła pierwszej przeszkody
  • W środowym programie pojawi się kilka polskich par

Möller od początku kontrolował przebieg spotkania

Wieczorny mecz był jednym z najważniejszych punktów wtorkowego programu. Michalski przyjechał do Szczecina po zwycięstwach w turniejach ITF w Krakowie i Poznaniu, ale tym razem nie znalazł sposobu na rywala prezentującego równy i skuteczny tenis.

Möller już w pierwszym secie ograniczył Polakowi możliwość rozwinięcia skrzydeł. Niemiec dobrze utrzymywał wymiany, wykorzystywał błędy przeciwnika i wygrał partię 6:2. W drugiej odsłonie Michalski nawiązał bardziej wyrównaną walkę, jednak w decydujących momentach ponownie lepszy był zawodnik z Niemiec. Wynik 6:4 dał mu awans do kolejnej rundy.

Dla Möllera był to kolejny mocny występ po zwycięstwie w lipcowym Challengerze w Troyes. Ten tytuł był jego pierwszym triumfem w turnieju tej rangi. Michalski, mimo niedawnych sukcesów w kraju, zakończył udział w singlu już po pierwszym spotkaniu.

Ogromnie żałuję, że przyszło mi przegrać w I rundzie akurat tutaj. Na żadnym innym turnieju nie zależy mi tak bardzo jak w Szczecinie.

Polak podkreślał, że szczecińska impreza ma dla niego wyjątkowe znaczenie. Otrzymał kolejną dziką kartę, ale nie zdołał zaprezentować poziomu, którego sam od siebie oczekiwał.

Moja gra była daleka od ideału. To w zasadzie proza mojego całego sezonu: wychodząc na kort, tak naprawdę nie wiem, czego się po sobie spodziewać.

Michalski przyznał również, że w jego ocenie zabrakło mu skuteczności we wszystkich elementach gry, a rywal był lepszy zarówno w wymianach, jak i w najważniejszych momentach drugiego seta.

Turniejowa jedynka także nie przeszła pierwszej przeszkody

Z Invest in Szczecin Open pożegnał się również Facundo Díaz Acosta. Argentyńczyk był najwyżej rozstawionym zawodnikiem turnieju, ale do Szczecina przyjechał krótko po zakończeniu zwycięskiego finału Challengera w Sewilli.

Zmęczenie po intensywnych dniach wykorzystał Daniel Elahi Galán. Doświadczony Kolumbijczyk przegrał pierwszego seta 5:7, lecz później odwrócił przebieg spotkania i wygrał dwie kolejne partie 6:2, 6:3. Tym samym już na początku rywalizacji zabrakło w drabince dwóch głośnych nazwisk.

Awans wywalczył za to Zdenek Kolar, dobrze znany publiczności w Szczecinie. Czech triumfował w tutejszym Challengerze w 2021 roku. Do kolejnej rundy przeszli także:

  • Marco Cecchinato,
  • Marco Trungelliti,
  • Vitaliy Sachko.

W środowym programie pojawi się kilka polskich par

Kolejne mecze rozpoczną się w środę o godzinie 13:00. W programie szczególnie wyraźnie zaznaczy się polska obecność w deblu, co daje miejscowym kibicom następne okazje do oglądania reprezentantów kraju po odpadnięciu Michalskiego z singla.

Na kortach wystąpią między innymi:

  • Kacper Knitter i Oliwier Sterniczuk,
  • Piotr Matuszewski i Filip Pieczonka,
  • Szymon Walków, Szymon Kielan oraz Jan Chłodnicki z zagranicznymi partnerami.

Invest in Szczecin Open jest organizowany przy wsparciu finansowym Miasta Szczecin, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz ENEA.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji