Flauta zatrzymała start. Drugi dzień przyniósł żeglarską walkę do końca

Flauta zatrzymała start. Drugi dzień przyniósł żeglarską walkę do końca

FOT. UM Szczecin

Pierwszego dnia Regat o Puchar Magnolii wiatr nie dopisał i żeglarze musieli uzbroić się w cierpliwość. Niedziela odwróciła jednak obraz weekendu – na wodzie pojawił się stabilny zachodni podmuch, a 19 jachtów ruszyło do czterech wyścigów. W Szczecinie zobaczono więc dwa zupełnie różne oblicza tych samych zawodów: najpierw ciszę, potem prawdziwe ściganie.

  • Sobota upłynęła pod znakiem słońca i bezruchu na wodzie
  • Niedzielny wiatr przywrócił regatom właściwy rytm
  • Podium rozstrzygnęło się w czterech klasach

Sobota upłynęła pod znakiem słońca i bezruchu na wodzie

Pogoda wyglądała okazale, ale dla załóg nie była łaskawa. Pełne słońce i niemal całkowita flauta sprawiły, że w sobotę nie udało się rozegrać ani jednego oficjalnego wyścigu. Na wodzie było więc więcej czekania niż sportowej akcji.

Mimo tego regaty nie straciły dobrej atmosfery. Zawodnicy pozostali w grze mentalnie, a całe wydarzenie od początku miało bardziej koleżeński niż napięty charakter. To ważne zwłaszcza w żeglarstwie, gdzie cierpliwość bywa równie potrzebna jak szybki manewr przy starcie.

Niedzielny wiatr przywrócił regatom właściwy rytm

W niedzielę warunki zmieniły się wyraźnie. Zawitał zachodni wiatr, w porywach dochodzący do 12–14 węzłów, a temperatura około 18°C dopełniła obrazu dnia, który można było uznać za żeglarski niemal podręcznikowo.

W takich okolicznościach rozegrano cztery wyścigi. Załogi rywalizowały do końca, a na wodzie nie brakowało zwrotów akcji i walki o każdy metr trasy. To właśnie tego dnia regaty nabrały tempa, którego brakowało w sobotę.

„Dziękujemy wszystkim zawodnikom, którzy stanęli na starcie regat” – przekazała Celina Wołosz, rzeczniczka Centrum Żeglarskiego.

Podium rozstrzygnęło się w czterech klasach

Wyniki rozłożyły się na kilka kategorii, a na czele pojawiły się jednostki z różnych klubów i środowisk żeglarskich:

  • KWR

    1. Lisica – JKAZS
    2. Mocher 3 – YKP Szczecin
    3. Emilie
  • Yardstick

    1. Venandi STr – Centrum Żeglarskie
    2. Zryw – Centrum Żeglarskie
    3. Zara – SEJK Pogoń
  • Yardstick II

    1. Mieciu – Centrum Żeglarskie
    2. Corsa – JK AZS
    3. Kosmatka – Centrum Żeglarskie
  • Carina

    1. Bez
    2. Iwa
    3. Lilia

W klasach Yardstick i Yardstick II dobrze wypadły załogi związane z Centrum Żeglarskim, co pokazuje, że na lokalnym akwenie gospodarze nie oddają pola łatwo. Z kolei w KWR i Carinie podium uzupełniły jachty z różnych środowisk, dzięki czemu rywalizacja miała szeroki, otwarty charakter.

na podstawie: UM Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.