[KOSZYKÓWKA] King Szczecin wygrywa w Gliwicach 93:86 i trzyma pozycję lidera Orlen Basket Ligi

[KOSZYKÓWKA] King Szczecin wygrywa w Gliwicach 93:86 i trzyma pozycję lidera Orlen Basket Ligi

King Szczecin, lider Orlen Basket Ligi, pokonał w niedzielę Tauron GTK Gliwice 93:86 i dopisał do swojego konta bardzo cenne punkty w 26. kolejce. Po tym meczu szczecinianie mają 44 punkty i pozostają na 1. miejscu, a gliwiczanie z dorobkiem 31 punktów są na 15. pozycji, więc dla gospodarzy to był kolejny bolesny cios w walce o utrzymanie.

King od początku grał swoje

W Gliwicach długo pachniało wyrównanym spotkaniem, bo pierwsza kwarta zakończyła się minimalnym prowadzeniem gości 24:23. King od razu pokazał jednak, że nie przyjechał tylko obejrzeć mecz z bliska. Najpierw kibice zobaczyli efektowny wsad Anthony’ego Robertsa, potem Noah Freidel dołożył akcję 2+1, a chwilę później także 3+1, i właśnie te zagrania pomogły szczecinianom złapać rytm oraz przejąć kontrolę nad tempem gry.

Druga kwarta była już wyraźnie lepsza w wykonaniu przyjezdnych. King wygrał ją 23:17, a do szatni schodził z siedmiopunktową zaliczką 47:40. To był moment, w którym zespół ze Szczecina zaczął układać sobie ten mecz po swojemu. Widać to było nie tylko na tablicy wyników, ale też w liczbach, bo goście częściej znajdowali wolne pozycje, lepiej dzielili się piłką i regularnie dokładali kolejne trafienia.

Trzecia kwarta zrobiła różnicę, choć GTK nie odpuściło do końca

Po przerwie King przyspieszył jeszcze mocniej. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 27:20 dla gości, a po 30 minutach na tablicy było już 74:60. To właśnie wtedy szczecinianie zbudowali przewagę, która okazała się kluczowa. W ataku świetnie wyglądał Jeremy Roach, który zakończył spotkanie z 22 punktami i 7 asystami, prowadząc grę Kinga z dużą pewnością siebie. Gdy trzeba było uspokoić mecz, brał odpowiedzialność na siebie, a gdy było miejsce na przyspieszenie, potrafił idealnie dograć do kolegów.

GTK próbowało jeszcze wrócić do gry w ostatniej odsłonie i trzeba oddać gospodarzom, że nie spuścili głów. Czwarta kwarta padła ich łupem 26:19, a w pewnym momencie zrobiło się trochę nerwowo, bo gliwiczanie zaczęli odrabiać straty. W końcówce jednak King nie pozwolił już na pełny powrót rywala. Po stronie GTK wyróżniał się KJ Jackson, autor 19 punktów i 7 asyst, ale to było za mało, by odwrócić losy spotkania.

Szczecinianie potwierdzili, że w tym sezonie nieprzypadkowo są na szczycie tabeli. Lepiej zbierali piłki, częściej asystowali i potrafili utrzymać wysoką skuteczność rzutową, która przełożyła się na 93 zdobyte punkty. Dla Kinga to zwycięstwo ma duży ciężar, bo pozwala nadal mocno trzymać się na czele ligi, a dla GTK pozostaje gorzka lekcja w meczu z drużyną, która przyjechała do Gliwic po swoje i plan zrealizowała.

Tauron GTK GliwiceStatystykaKing Szczecin
86Punkty93
K. Jackson (19)Najlepiej punktującyJ. Roach (22)
28Zbiórki33
Gordon Wesley (10)Top zbiórkiPopovic Nemanja (11)
17Asysty24
K. Jackson (7)Top asystyJ. Novak (11)
11Straty13
303PT %29
K. Jackson (4)Top 3PTN. Freidel (2)
31Punkty w tabeli44
LLLLLFormaWLLWW