Szczecin szykuje nową strategię kultury. Miasto stawia na dialog

Szczecin szykuje nową strategię kultury. Miasto stawia na dialog

FOT. Urząd Miasta Szczecin

W Szczecinie rusza proces, który ma uporządkować kierunek dla kultury aż do 2035 roku. To nie ma być dokument odłożony na półkę, ale plan łączący instytucje, inicjatywy oddolne i głos ludzi, którzy korzystają z miejskiej oferty na co dzień. Miasto wybrało do tego dwa różne, ale uzupełniające się spojrzenia – jedno bardziej instytucjonalne, drugie mocno społeczne. Od tego, jak uda się je połączyć, zależy kształt kultury w najbliższych latach.

  • Strategia ma spiąć sceny, instytucje i miejskie oddolne działania
  • Dwie ekspertki mają nadać pracom dwa różne rytmy
  • Konsultacje mają wyjść poza gabinet i wejść w codzienność miasta

Strategia ma spiąć sceny, instytucje i miejskie oddolne działania

Prace nad Strategicznym Programem Kultury Miasta Szczecin 2035 właśnie się rozpoczynają. Z założenia ma to być dokument nie tylko opisujący stan rzeczy, ale przede wszystkim wskazujący kierunek działania i sposób wdrażania zmian. W tle jest szerokie spojrzenie na kulturę miasta – od dużych instytucji po mniejsze inicjatywy, które często jako pierwsze wyłapują potrzeby mieszkańców.

Wydział Kultury stawia na model, który ma łączyć analizę z rozmową. Z jednej strony chodzi o diagnozę potencjału i problemów, z drugiej o takie ułożenie priorytetów, by kultura była częścią szerszego rozwoju miasta, a nie jedynie osobnym działem w urzędowym planie. To ważne także dla odbiorców kultury, bo od takiego dokumentu zwykle zależy, które obszary dostaną wsparcie, a które zostaną przycięte do minimum.

Dwie ekspertki mają nadać pracom dwa różne rytmy

Do współpracy zaproszono Hannę Wróblewską i Bognę Świątkowską. Dobór tego duetu nie jest przypadkowy. Miasto chce oprzeć przygotowanie programu na doświadczeniu osób, które znają kulturę zarówno od strony zarządzania instytucjami, jak i pracy z publicznością, diagnozowania potrzeb oraz budowania procesów partycypacyjnych.

Hanna Wróblewska ma odpowiadać za część strategiczno-instytucjonalną. W jej dorobku są lata pracy przy dużych projektach i kierowanie Zachętą – Narodową Galerią Sztuki, a także funkcja ministry kultury i dziedzictwa narodowego w latach 2024–2025. W pracach nad szczecińskim programem ma pilnować merytoryki, spójności z krajowymi politykami kulturalnymi i miejsca, jakie zajmują instytucje kultury w miejskim systemie rozwoju.

Bogna Świątkowska ma z kolei prowadzić wątek społeczny. To obszar związany z uczestnictwem mieszkańców, projektowaniem nowoczesnych rozwiązań i patrzeniem na kulturę przez pryzmat tego, jak naprawdę korzysta się z niej dziś w mieście. Jej doświadczenie obejmuje animację, badanie praktyk kulturowych i działania, które wychodzą poza klasyczny podział na organizatora i odbiorcę.

Konsultacje mają wyjść poza gabinet i wejść w codzienność miasta

Według założeń Wydziału Kultury prace nad programem mają przejść kilka etapów. Najpierw pojawi się diagnoza sektora, potem analiza mocnych stron i trudności, a dopiero później rozmowy z twórcami, instytucjami i mieszkańcami. Na końcu mają powstać rekomendacje oraz kierunki działań, które dadzą się realnie wdrażać, a nie tylko dobrze wyglądają na papierze.

Planowane etapy obejmują:

  • diagnozę szczecińskiego sektora kultury,
  • analizę potencjałów i wyzwań,
  • konsultacje ze środowiskami twórczymi i mieszkańcami,
  • opracowanie rekomendacji i kierunków działań.

Szczegółowy harmonogram ma zostać przedstawiony po wejściu w formalną fazę projektu. Na tym etapie najważniejsze jest jedno: szczecińska strategia kultury ma powstać jako dokument praktyczny, oparty na wiedzy i rozmowie, bo to właśnie taki format daje szansę, że za kilka lat nie będzie trzeba zaczynać wszystkiego od zera.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.