Szczecin wysoko w plebiscycie PAP. AI weszła do miejskich konsultacji

Szczecin wysoko w plebiscycie PAP. AI weszła do miejskich konsultacji

FOT. Urząd Miasta Szczecin

W szczecińskich konsultacjach zamiast klasycznej ankiety pojawiła się Ewa – wirtualna ankieterka, która miała prowadzić rozmowę o przyszłości miasta. Ten ruch został zauważony szerzej niż tylko w urzędowych korytarzach: Szczecin zajął trzecie miejsce w plebiscycie „Innowacyjny Samorząd” organizowanym przez PAP. Nagroda nie dotyczy samej technologii, ale sposobu, w jaki miasto próbowało przyciągnąć uwagę mieszkańców do strategii „Szczecin 2035 – Zielony Port Możliwości”.

  • Ewa zamiast papierowej ankiety i trzecie miejsce wśród samorządów
  • Konsultacje prowadzone jak rozmowa, a nie suchy formularz
  • Co ten eksperyment mówi o miejskich konsultacjach

Ewa zamiast papierowej ankiety i trzecie miejsce wśród samorządów

Szczecin znalazł się w gronie samorządów wyróżnionych przez Polską Agencję Prasową. Jury plebiscytu doceniło projekt, który wyraźnie wychodzi poza dobrze znany schemat ankiet i formularzy. Chodzi o wirtualną asystentkę opartą na sztucznej inteligencji, wykorzystaną do konsultacji społecznych dotyczących miejskiej strategii rozwoju.

Według miejskich informacji był to pierwszy taki przypadek w Polsce, a zarazem jedno z pierwszych tego typu wdrożeń w Europie na poziomie lokalnym. To ważny sygnał nie tylko dla urzędników, ale też dla osób, które zwykle omijają konsultacje szerokim łukiem. Jeśli rozmowa o planach miasta ma przyciągać, a nie zniechęcać, potrzebuje formy bliższej codziennemu doświadczeniu niż urzędowy formularz.

Projekt dotyczący strategii „Szczecin 2035 – Zielony Port Możliwości” został pomyślany jako coś więcej niż zbiór odpowiedzi. Miał być także próbą oswojenia mieszkańców z tematem rozwoju miasta i pokazania, że udział w konsultacjach nie musi oznaczać długiego, sztywnego wypełniania ankiety.

Konsultacje prowadzone jak rozmowa, a nie suchy formularz

Ewa została zbudowana na bazie autorskiego silnika AI lokalnej firmy, z wykorzystaniem technologii Heygen. W miejskiej wersji nie chodziło o efektowny gadżet, lecz o narzędzie, które potrafi utrzymać uwagę i przeprowadzić użytkownika przez całość badania. Średni czas kontaktu z systemem wynosił około 7 minut.

To właśnie ten czas miał największe znaczenie. W konsultacjach publicznych często przegrywa się już na starcie – nie przez brak zainteresowania sprawami miasta, lecz przez zbyt długą i toporną formę. Tu postawiono na interakcję. Po krótkim wprowadzeniu do wizji i misji miasta asystentka prowadziła dalej rozmowę w uporządkowany sposób, pilnując, by odpowiedzi nie odpływały od głównego tematu.

System wyposażono też w zabezpieczenia, które ograniczały zboczenie z wyznaczonego toru. Baza wiedzy Ewy opierała się na oficjalnych dokumentach, dzięki czemu odpowiedzi miały pozostawać zakotwiczone w lokalnym kontekście, a nie w przypadkowych, ogólnych treściach z internetu. To detal techniczny, ale dla jakości konsultacji bardzo istotny. Gdy narzędzie zna ramy debaty, rośnie szansa na porównywalne, użyteczne odpowiedzi.

Co ten eksperyment mówi o miejskich konsultacjach

Wyróżnienie w plebiscycie PAP pokazuje, że samorządowe konsultacje mogą wyjść poza papier i e-mail. W tym przypadku technologia nie zastąpiła rozmowy, ale zmieniła jej formę tak, by była bardziej przystępna, krótsza i mniej odstraszająca. To kierunek, który może mieć znaczenie także przy innych miejskich tematach, od planowania przestrzeni po sprawy transportu czy zieleni.

Najciekawsze w tym projekcie jest jednak coś prostszego: miasto sprawdziło, czy mieszkańcy zechcą wejść w rozmowę, jeśli zostanie im podana w sposób bliższy współczesnym nawykom. Odpowiedź, sądząc po pozytywnym odbiorze, brzmi: tak. A trzecie miejsce w ogólnopolskim plebiscycie tylko potwierdza, że w miejskiej administracji zaczyna się liczyć nie samo pytanie, lecz także sposób, w jaki zostaje zadane.

na podstawie: UM Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.