[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: KS Świt Szczecin – Olimpia Grudziądz 0:1. Goście wygrywają w Skolwinie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: KS Świt Szczecin – Olimpia Grudziądz 0:1. Goście wygrywają w Skolwinie

W ostatniej kolejce sezonu KS Świt Szczecin przegrał u siebie z Olimpią Grudziądz 0:1, choć dla gospodarzy ten wynik nie przekreślił najważniejszej sprawy – utrzymania na tym poziomie rozgrywek. Na Stadionie Miejskim Skolwin długo pachniało remisem, bo do przerwy było 0:0, ale po zmianie stron goście znaleźli jeden skuteczny moment i to on przesądził o wszystkim.

Mecz w Szczecinie miał twardy, momentami szarpany przebieg. Obie drużyny wiedziały, o co grają, a stawka była wyraźna zwłaszcza po stronie Olimpii, która walczyła o jak najlepszą pozycję w górze tabeli. Świt, choć przed spotkaniem był dwunasty i miał już spokojniejszą sytuację, próbował postawić się wyżej notowanemu rywalowi. Do przerwy skutecznie się to udawało.

Jeden gol po przerwie rozstrzygnął spotkanie

Przez długi czas nic nie wskazywało na to, że losy meczu rozstrzygną się po jednej akcji. Gra toczyła się głównie w środku pola, a gospodarze pilnowali, by nie dać Olimpii zbyt dużo przestrzeni. Żółta kartka dla F. Koperskiego już w 18. minucie była sygnałem, że goście nie zamierzają odpuszczać, a po wznowieniu gry napięcie tylko rosło. W 48. minucie napomniany został A. Woźniak ze Świtu, a chwilę później zaczęły się kolejne próby uspokojenia i ożywienia gry zmianami.

Kluczowy moment przyszedł w 65. minucie. M. Pawłowski trafił do siatki i Olimpia objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca. Dla gości był to cios niezwykle cenny, bo właśnie takie zwycięstwa ważą najwięcej w końcowej fazie sezonu. W praktyce oznaczał dla nich kolejny ważny krok w stronę awansu, bo po tym meczu znaleźli się bardzo blisko I ligi.

Świt odpowiedział rotacjami i próbował odwrócić losy spotkania. Na boisku pojawiali się kolejni zmiennicy, ale ofensywnego przełamania już nie było. Końcówka była nerwowa, co potwierdzają następne kartki: dla K. Jarzeca, K. Wojdaka i S. Sobolewskiego. Gospodarze szukali wyrównania do samego końca, jednak Olimpia utrzymała minimalną przewagę.

Sezon w Skolwinie zamknięty z utrzymaniem

Dla Świtu ten mecz zakończył ligowe granie porażką, ale bez ciężaru spadkowej walki. Gospodarze, mimo serii nierównych wyników w ostatnich tygodniach, mogą odetchnąć z ulgą, bo cel podstawowy został osiągnięty. W bilansie sezonu zostaje więc przede wszystkim utrzymanie, a nie tylko gorycz po ostatnim występie.

Z kolei Olimpia wyjeżdża ze Szczecina z trzema punktami, które mogą okazać się bezcenne w końcowym układzie tabeli. W Skolwinie nie było efektownej dominacji, ale był konkret, a w końcówce sezonu to właśnie on liczy się najbardziej. Goście wykonali swoją robotę, a lokalni kibice Świtu mogli zobaczyć mecz, w którym ich zespół długo trzymał wynik, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość rywala.

KS Świt SzczecinStatystykaOlimpia Grudziądz
0Gole1