Niedopałek zdradził kierowcę - interwencja skończyła się zarzutem

1 min czytania
Niedopałek zdradził kierowcę - interwencja skończyła się zarzutem

FOT. Policja Szczecin

Jeden wyrzucony niedopałek papierosa uruchomił policyjną interwencję w Szczecinie, która szybko wyszła poza zwykłe wykroczenie. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie kierującego i zdecydowali o kontroli drogowej. W jej trakcie wyszło na jaw, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Podczas służby na terenie Szczecina policjanci podjęli interwencję wobec kierującego, który dopuścił się zaśmiecania miejsca publicznego. Z pozoru chodziło o drobne wykroczenie, ale zdenerwowanie mężczyzny i próba oddalenia się od funkcjonariuszy wzbudziły ich podejrzenia. To właśnie dlatego zapadła decyzja o dokładnym sprawdzeniu sytuacji.

W trakcie czynności policjanci sprawdzili stan trzeźwości oraz obecność środków odurzających. Wynik był negatywny, jednak dalsze ustalenia przyniosły cięższy zarzut. Okazało się, że kierujący posiada cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów, wydane decyzją właściwego organu administracyjnego.

Mężczyzna odpowie za przestępstwo z art. 180a Kodeksu karnego, czyli prowadzenie pojazdu pomimo cofnięcia uprawnień. Taka sprawa pokazuje, że policyjna kontrola po pozornie błahym wykroczeniu potrafi w kilka chwil odsłonić dużo poważniejsze naruszenie prawa. Jeden niedopałek wystarczył, by kierujący znalazł się w centrum sprawy karnej, a nie tylko drogowej interwencji.

na podstawie: Policja Szczecin.

Autor: krystian