[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS UW Warszawa – Sandra Spa Pogoń Szczecin 28:27 w 26. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS UW Warszawa – Sandra Spa Pogoń Szczecin 28:27 w 26. kolejce

W 26. kolejce Ligi Centralnej Sandra Spa Pogoń Szczecin przegrała na wyjeździe z AZS UW Warszawa 27:28. Dla szczecinian to szczególnie bolesny wynik, bo przyjechali do stolicy jako zespół z 2. miejsca i dorobkiem 59 punktów, podczas gdy gospodarze zajmowali 14. pozycję i mieli na koncie tylko 6 oczek. Na papierze różnica była ogromna, ale w sobotnie popołudnie na parkiecie długo wcale jej nie było widać.

Warszawianie przystępowali do meczu po słabszym okresie, a Pogoń przyjechała po serii czterech zwycięstw, więc to właśnie szczecinianie mieli prawo patrzeć na ten wyjazd z większą pewnością siebie. Tyle że szczypiorniak lubi przewroty, a ten mecz od początku układał się w rytmie walki o każdy metr boiska i każdą piłkę. Różnica jednej bramki najlepiej pokazuje, jak wyrównane było to spotkanie.

Mecz na styku, w którym decydowały detale

Przez większą część rywalizacji żadna ze stron nie zdołała zbudować bezpiecznej przewagi. AZS UW, mimo miejsca w dolnej części tabeli, zagrał odważnie i konsekwentnie, a Pogoń ze Szczecina musiała odpowiadać na każdy udany fragment gospodarzy. Taki scenariusz w końcówce sezonu nie dziwi, ale w tym przypadku może zaskakiwać, bo to goście przyjechali do Warszawy z dużo mocniejszym bilansem i dużo wyższą pozycją ligową.

W końcówce wszystko rozstrzygnęło się minimalnie. Przy wyniku 28:27 wystarczy jeden nieudany atak, jedna strata albo jeden błysk rywala, by mecz wymknął się z rąk. I właśnie tego zabrakło Pogoni, by dowieźć do Szczecina choćby punkt. Dla kibiców ze Szczecina to musi być spory niedosyt, bo takie mecze trzeba po prostu domykać, jeśli chce się utrzymać wysoką pozycję w tabeli.

Niedosyt w Szczecinie, ważne punkty dla AZS UW

Dla AZS UW to zwycięstwo ma dużą wagę nie tylko przez sam wynik, ale też przez kontekst całego sezonu. Przy dorobku 6 punktów każdy taki triumf jest bezcenny i daje oddech w dolnych rejonach tabeli. Warszawianie pokazali, że nawet przy słabszej kampanii potrafią u siebie postawić trudne warunki ekipie z czołówki.

Sandra Spa Pogoń Szczecin z kolei wraca z Warszawy bez punktów, choć cały czas pozostaje wysoko w klasyfikacji. Po tej porażce widać jednak wyraźnie, że końcówka sezonu nie wybacza błędów, a w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami nie ma miejsca na rozluźnienie. Szczecinianie byli w tym starciu gośćmi nie tylko z nazwy, ale i z przebiegu gry, bo gospodarze świetnie wykorzystali swój moment i dopisali sobie cenne zwycięstwo.

AZS UW WarszawaStatystykaSandra Spa Pogoń Szczecin
28Bramki27
15:13I połowa15:13
14Pozycja2
6Punkty59
WLLLLFormaLWWWW