[PIŁKA NOŻNA] Podhale Nowy Targ – KS Świt Szczecin 2:2. Szwiec uratował punkt w Betclic 2. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Podhale Nowy Targ – KS Świt Szczecin 2:2. Szwiec uratował punkt w Betclic 2. lidze

D. Szwiec dał szczecińskim kibicom powód do oddechu w 89. minucie, zdobywając bramkę, która ustaliła wynik spotkania Podhale Nowy Targ – KS Świt Szczecin na 2:2. Goście najpierw prowadzili, później stracili dwa gole, ale z wyjazdu w 14. kolejce Betclic 2. ligi wracają z punktem.

To właśnie trafienie Szwieca najmocniej zmieniło ocenę sobotniego występu z perspektywy Szczecina. Jeszcze chwilę wcześniej Świt był blisko porażki, choć sam otworzył wynik. Gol zdobyty tuż przed upływem regulaminowego czasu pozwolił uniknąć scenariusza szczególnie przykrego dla zespołu z dolnej części tabeli – powrotu bez punktów po wypuszczeniu prowadzenia z rąk.

Szwiec miał ostatnie słowo w meczu, w którym wszystkie cztery bramki padły od 63. minuty. Na jego wyrównanie gospodarze nie znaleźli już odpowiedzi. Dla szczecinian był to szczęśliwy finał spotkania, ale nie taki, który pozwala zapomnieć o wcześniejszych trudnościach. Między pierwszym a drugim golem Świtu nowotarżanie zdążyli bowiem całkowicie odwrócić wynik.

Ropski otworzył wynik, Marcinho odmienił sytuację

Sobotni mecz, rozpoczęty 31 października o godzinie 11.00 w Nowym Targu, przez pierwszą połowę nie przyniósł bramek. Wynik 0:0 utrzymywał się także przez kilkanaście minut drugiej części. W tym czasie przybywało za to napomnień: w 49. minucie żółtą kartkę otrzymał S. Rogala, w 52. A. Gorgon, a w 55. zawodnik gospodarzy D. Koltanski.

Pierwsze roszady Podhala nastąpiły w 62. minucie. Koltanskiego zastąpił Marcinho, natomiast za T. Kubika wszedł M. Surzyn. Już minutę później radość była jednak po stronie gości. K. Ropski zdobył bramkę na 0:1, dając Świtowi prowadzenie. W tej samej minucie szczecinianie dokonali zmiany: D. Kisly zastąpił S. Nowickiego.

Przewaga w wyniku utrzymała się tylko przez sześć minut. K. Talar wyrównał w 69. minucie i spotkanie znów zaczynało się od remisu. W tej samej minucie strzelec gola opuścił boisko, a jego miejsce zajął M. Lipien. Gospodarze odpowiedzieli więc szybko, zanim Świt zdołał na dłużej nacieszyć się korzystnym rezultatem.

Kolejna bramka należała do Marcinho. Zawodnik wprowadzony w 62. minucie trafił w 78., wyprowadzając Podhale na 2:1. Jego wejście przyniosło gospodarzom konkretny efekt, a szczecinian postawiło przed koniecznością odrabiania straty. Od prowadzenia Ropskiego do gola Marcinho minął zaledwie kwadrans.

Świt sięgnął jeszcze po dwie zmiany w 81. minucie. K. Zendelek zastąpił M. Andruszkę, a M. Koziara wszedł za D. Korta. Później żółte kartki otrzymali między innymi Lipien oraz Koziara. Najistotniejszy dla gości pozostał jednak moment z 89. minuty: Szwiec doprowadził do 2:2 i zamknął bramkową historię tego spotkania.

Najświeższe wiadomości z Szczecina czekają na stronie głównej szczecin4u.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Punkt, który nie rozwiązuje problemów Świtu

Remis trzeba oceniać także przez pryzmat ligowej sytuacji szczecinian. Świt zajmuje 17. miejsce i ma 10 punktów, podczas gdy ósme Podhale zgromadziło ich 21. Wyjazdowy dorobek jest więc potrzebny, choć pojedynczy punkt nie usuwa trudności zespołu. Szczególnie po meczu, w którym udało się jako pierwszemu zdobyć bramkę.

Przed podróżą do Nowego Targu powodów do zadowolenia było niewiele. Porażka 2:4 z Zawiszą Bydgoszcz 23 października była czwartą ligową przegraną Świtu w pięciu występach. Na tym tle gol Szwieca ma dodatkowe znaczenie: szczecinianie uniknęli kolejnej porażki i do dziewięciu punktów posiadanych po 13 kolejkach dołożyli następny.

Podhale również miało za sobą rozczarowanie. Trzy dni przed spotkaniem ze Świtem przegrało 1:2 z Sokołem Kleczew i zakończyło udział w Pucharze Polski na etapie 1/16 finału. Teraz nie powtórzyło też domowego zwycięstwa nad szczecinianami z 26 kwietnia, gdy wygrało 3:1.

Najbliższa okazja do powiększenia dorobku Świtu nadejdzie 7 listopada, w domowym meczu ze Śląskiem Wrocław II. Następnie szczecinian czeka wyjazd do Resovii Rzeszów 13 listopada i spotkanie u siebie ze Stalą Stalowa Wola 21 listopada. Z Nowego Targu zabierają punkt oraz doświadczenie meczu, w którym prowadzenie nie wystarczyło, ale stratę udało się jeszcze odrobić.

Podhale Nowy TargStatystykaKS Świt Szczecin
2Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły