[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: Sandra Spa Pogoń Szczecin wygrywa mecz sąsiadów z tabeli – Aurum Gorzow – Sandra Spa Pogoń Szczecin 23:26

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: Sandra Spa Pogoń Szczecin wygrywa mecz sąsiadów z tabeli – Aurum Gorzow – Sandra Spa Pogoń Szczecin 23:26

Drugie i trzecie miejsce, po 15 punktów w tabeli – stawka sobotniego spotkania była czytelna jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Sandra Spa Pogoń Szczecin wygrała na wyjeździe z Aurum Gorzow 26:23 i zakończyła serię pięciu zwycięstw gorzowian w Lidze Centralnej. Dla szczecińskich kibiców to wynik szczególnie cenny: ich zespół pokonał bezpośredniego rywala z czołówki, i to na jego terenie.

Mecz siódmej kolejki zestawił drużyny, które przed spotkaniem dzieliła w tabeli tylko pozycja. Pogoń była druga, Aurum trzecie, a punktowy dorobek obu ekip wynosił 15. Gospodarze przystępowali do rywalizacji po mocnym otwarciu sezonu. Jeszcze 16 października zespół Michała Nieradki pokonał Juranda Ciechanów 30:22, odnosząc piąte zwycięstwo z rzędu. Wszystkie tamte spotkania gorzowianie rozegrali na wyjeździe, ponieważ ich hala była niedostępna. Tym razem to szczecinianie musieli jechać do rywala – i wrócili z wygraną.

Jedna bramka zapasu na półmetku

Pierwsza część nie dała Pogoni wielkiego marginesu bezpieczeństwa. Szczecinianie schodzili z wynikiem 12:11, a więc z przewagą, którą w piłce ręcznej można stracić w jednej akcji. Ten stan dobrze oddawał wagę pojedynku: goście byli z przodu, lecz losów meczu nie dało się jeszcze przesądzić. Dla Aurum, które nie zaznało wcześniej ligowej porażki w tym sezonie, była to wciąż otwarta sprawa.

W drugiej połowie Pogoń dołożyła do swojego dorobku 14 bramek, gospodarze zdobyli 12. Szczecinianie poprawili więc rezultat z pierwszych trzydziestu minut o kolejne dwa trafienia i wygrali 26:23. Sam podział bramek na połowy pokazuje, że zwycięstwo nie opierało się wyłącznie na skromnej zaliczce z początku spotkania. Goście okazali się skuteczniejsi także w dalszej części gry, choć różnica na finiszu wyniosła tylko trzy gole.

Dla szczecińskiej drużyny znaczenie tego wyniku wykracza poza jedną sobotę. W czołówce Ligi Centralnej bezpośrednie mecze mają szczególną wagę, a Pogoń zdobyła przewagę nad zespołem, który przystępował do rywalizacji z takim samym dorobkiem punktowym. Gorzowianie nie byli przypadkowym rywalem z wysokiego miejsca w tabeli. Pięć kolejnych zwycięstw pokazało ich możliwości, dlatego wyjazdowa wygrana smakuje w Szczecinie tym lepiej.

Najświeższe wiadomości z Szczecina czekają na stronie głównej szczecin4u.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Sporne dwie minuty i protesty gospodarzy

Najwięcej emocji poza samym wynikiem przyniósł fragment od 43. minuty. W ciągu dwóch minut doszło do kilku sytuacji, które wywołały protesty po stronie Aurum. Gospodarze domagali się reakcji arbitrów po nieodgwizdanym pchnięciu na Jakubie Kanie. Zastrzeżenia wzbudziło też przerwanie akcji po lekkim kontakcie z Igorem Drzazgowskim oraz dwuminutowa kara dla Dawida Pietrzkiewicza, gdy Krzysztof Mitruczuk przewrócił się przy próbie rzutu z półobrotu.

Niezadowolenie sztabu i gorzowskich kibiców rosło, ale po ostatnim gwizdku o wyniku mówiły przede wszystkim liczby: 23 bramki Aurum, 26 Pogoni. Gospodarze ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie Ligi Centralnej, a szczecinianie zabrali z wyjazdu zwycięstwo nad jednym z najpoważniejszych konkurentów w górnej części tabeli.

To był dla Pogoni udany sprawdzian w meczu o wyraźnej ligowej stawce. Przewaga jednej bramki na półmetku nie dawała spokoju, sporny fragment spotkania dodał emocji, lecz końcowy rezultat ułożył się po myśli gości. W Szczecinie można cieszyć się nie tylko z samej wygranej, ale i z tego, przeciw komu została odniesiona.

Aurum GorzowStatystykaSandra Spa Pogoń Szczecin
23Bramki26
11I połowa12
12II połowa14
3Pozycja2
15Punkty15
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły