[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Avia Świdnik – KS Świt Szczecin 1:0. Gol piętą Wełniaka rozstrzygnął mecz

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Avia Świdnik – KS Świt Szczecin 1:0. Gol piętą Wełniaka rozstrzygnął mecz

Pięta Kacpra Wełniaka okazała się w sobotę rozstrzygającym argumentem w Świdniku. Napastnik Avii zdobył bramkę w 22. minucie, a gospodarze wygrali z KS Świtem Szczecin 1:0 w 11. kolejce Betclic 2. ligi. Dla szczecińskich kibiców to bolesny wynik: jedna efektowna akcja wystarczyła rywalom do zwycięstwa, choć goście mieli jeszcze okazję, by doprowadzić do remisu.

Pięta Wełniaka dała Avii prowadzenie

Zanim padł gol, Świt dokonał pierwszej zmiany już w 16. minucie. Wśród zawodników objętych roszadą byli K. Nowak i D. Kort. Kilka minut później uwaga skupiła się jednak na Wełniaku. W 22. minucie wykorzystał podanie Marcina Pigiela i skierował piłkę do bramki strzałem piętą. Była to jedyna bramka spotkania, więc z perspektywy całego meczu właśnie ta akcja przesądziła o wyjeździe szczecinian bez punktów.

Avia mogła szybko powiększyć przewagę. Cztery minuty po golu uderzał Pigiel, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Świt uniknął straty drugiej bramki i wciąż pozostawał w grze o odwrócenie wyniku. Do zakończenia pierwszej połowy rezultat się nie zmienił – gospodarze schodzili z prowadzeniem 1:0.

Dla świdniczan trafienie Wełniaka miało znaczenie także w szerszym kontekście. Beniaminek przechodził wcześniej trudny okres: 18 września, po serii pięciu ligowych porażek, trener Wojciech Szacoń mówił o potrzebie przerwania złej passy. Avia zremisowała wówczas w Kleczewie 2:2. Jeszcze 3 października, po remisie 1:1 z Resovią wywalczonym mimo gry w osłabieniu, miała zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Sobotnie zwycięstwo było więc dla gospodarzy cenne, choć wcale nie przyszło spokojnie.

Szansa Gorgona w 85. minucie

W drugiej części spotkania oba zespoły sięgały po zmiany. Świt przeprowadził roszadę w 53. minucie, a kolejne dwie w 68. Avia odpowiedziała podwójną zmianą w 67. minucie. Później, w 74., w gronie zmienianych zawodników znalazł się także Wełniak. Strzelec gola zakończył swój udział w meczu, gdy gospodarze nadal prowadzili tylko jedną bramką.

Ta różnica pozostawiała szczecinianom nadzieję do ostatnich minut. Najważniejszy moment dla gości nadszedł w 85. minucie. Alexander Gorgon oddał groźny strzał, lecz Mateusz Białka obronił uderzenie i utrzymał prowadzenie Avii. Z punktu widzenia Świtu była to okazja, która mogła zmienić ocenę całego wyjazdu: zamiast remisu pozostało 0:1 i coraz mniej czasu na kolejną próbę.

O napięciu w ostatnich minutach świadczą również dwie żółte kartki dla gospodarzy. W 87. minucie ukarany został K. Orzechowski, a w 90. A. Remenyuk. Wełniak przyznał po spotkaniu, że Avia mogła lepiej zarządzać tą częścią meczu. Cieszył się jednak ze zwycięstwa i trzech punktów. Świt nie zdołał już doprowadzić do wyrównania.

Po 11. kolejce Avia zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 14 punktów. KS Świt Szczecin jest 17. i ma osiem punktów, dlatego sobotnia porażka mocniej ciąży gościom niż gospodarzom. Najbliższą okazję do poprawienia dorobku szczecinianie dostaną 17 października u siebie z Olimpią Grudziądz. Następnie, 23 października, czeka ich wyjazd do Zawiszy Bydgoszcz. W Świdniku zabrakło gola do remisu; w kolejnym meczu samą nadzieję trzeba będzie zamienić na wynik.

Avia ŚwidnikStatystykaKS Świt Szczecin
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły