Ważny postawił się faworytowi. Trzeci set był bezlitosny

FOT. UM Szczecin
Przez dwa sety na korcie im. Bohdana Tomaszewskiego trwała wyrównana walka, choć po drugiej stronie siatki stał jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa. Alan Ważny doprowadził do tie-breaka, lecz w decydującej partii zabrakło mu energii. W poniedziałkowym Meczu Dnia Invest in Szczecin Open Polak przegrał z Tomem Gentzschem 5:7, 7:6(3), 0:6. Tego samego dnia Filip Pieczonka wywalczył awans do turnieju głównego, a Kacper Knitter zakończył udział w zawodach.
- Alan Ważny długo dotrzymywał kroku turniejowej trójce
- Kacper Knitter zagrał przed trybunami, na których dorastał
- Filip Pieczonka bez straty seta wszedł do turnieju głównego
Alan Ważny długo dotrzymywał kroku turniejowej trójce
Tom Gentzsch przyjechał do Szczecina jako rozstawiony z numerem trzecim zawodnik turnieju. Niemiec ma za sobą udany sezon – w Hadze zdobył pierwszy w karierze tytuł ATP Challenger, a jego ranking plasuje go w okolicach 150. miejsca na świecie. Mecz z 19-letnim Alanem Ważnym miał więc być dla Polaka bardzo wymagającym sprawdzianem.
Ważny od początku nie zamierzał jednak oddawać inicjatywy. W piątym gemie przełamał rywala i przez długi czas utrzymywał przewagę. Gentzsch odrobił stratę, ale przy wyniku 5:4 dla Polaka pierwszy set nadal był otwarty. Końcówka należała już do Niemca, który wygrał trzy kolejne gemy i zamknął partię wynikiem 7:5.
Drugi set przyniósł jeszcze bardziej wyrównaną grę. Żaden z zawodników nie zdołał przechylić szali na swoją stronę, dlatego o rozstrzygnięciu zdecydował tie-break. Tym razem lepiej wytrzymał go Ważny. Zwyciężył 7:3 i doprowadził do trzeciej partii.
Niska temperatura mogła mi sprzyjać bardziej niż przeciwnikowi. Piłki latały nieco wolniej, a rywal grał ode mnie zdecydowanie bardziej agresywnie.
Polak przyznał, że dwa pierwsze sety ocenia bardzo dobrze, ale w decydującej partii nie zdołał utrzymać koncentracji. Dwie długie i intensywne partie kosztowały go dużo sił. Gentzsch wykorzystał spadek poziomu gry rywala i wygrał trzeciego seta 6:0, zapewniając sobie awans do drugiej rundy.
To bezcenne doświadczenie. Możliwość rywalizacji z zawodnikiem z okolic 150. miejsca w rankingu, który gra w eliminacjach Wielkich Szlemów i przechodzi tam kolejne rundy, daje bardzo dużo.
Mimo porażki Ważny pokazał, że potrafi rywalizować z dużo bardziej doświadczonym przeciwnikiem. Sam wskazał, że w dalszej pracy musi skupić się na utrzymaniu wysokiego poziomu przez cały mecz.
Codziennie nowe informacje z Szczecina publikujemy na szczecin4u.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na szczecin4u.pl/wydarzenie.
Kacper Knitter zagrał przed trybunami, na których dorastał
Popołudniowy mecz Kacpra Knittera z Martinem Krumichem miał dla szczecinianina dodatkowy wymiar. Na trybunach pojawiło się wielu kibiców, a miejscowy zawodnik po raz pierwszy wystąpił na turniejowym korcie przed własną publicznością. Czech okazał się jednak zbyt solidny i wygrał 6:2, 6:2.
Jako dziecko przychodziłem tu co roku, oglądałem mecze i marzyłem, żeby kiedyś samemu wystąpić na tym korcie. Jestem ogromnie wdzięczny za tę szansę.
Knitter nie ukrywał rozczarowania własną grą, ale potraktował spotkanie jako ważną lekcję. Rywalizacja z Krumichem pozwoliła mu dokładniej ocenić różnicę między obecnym poziomem a wymaganiami zawodowego tenisa.
Mogłem zobaczyć, ile mi jeszcze brakuje i w którym miejscu jestem ja, a gdzie jest mój rywal.
Filip Pieczonka bez straty seta wszedł do turnieju głównego
Powody do zadowolenia miał Filip Pieczonka. W finałowej rundzie eliminacji pokonał Nikitę Mashtakova z Ukrainy 6:3, 6:2 i zapewnił sobie miejsce w głównej drabince.
Polak dobrze rozpoczął pierwszego seta, obejmując prowadzenie 4:1. Mashtakov zmniejszył stratę do 4:3, ale Pieczonka szybko odzyskał regularność i wygrał dwa następne gemy. W drugiej partii również był skuteczniejszy, szczególnie przy własnym podaniu. Po pierwszym serwisie zdobył 75 procent punktów.
Wcześniej Pieczonka wygrał z Carlosem Sanchezem Joverem 7:5, 6:3. Eliminacje zakończył więc bez straty seta, korzystając z dzikiej karty przyznanej przez organizatorów. W turnieju głównym zmierzy się z Portugalczykiem Tiago Pereirą, który także przebił się przez kwalifikacje.
We wtorek mecze z udziałem polskich zawodników zaplanowano następująco:
- Filip Pieczonka – Tiago Pereira, czwarty mecz na korcie nr 2, po zakończeniu trzech wcześniejszych spotkań;
- Daniel Michalski – Marvin Möller, Mecz Dnia na korcie im. Bohdana Tomaszewskiego, nie wcześniej niż o godz. 19:00.
Rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:30. Dla Pieczonki będzie to próba przedłużenia zwycięskiej serii, natomiast Michalski dopiero rozpocznie udział w turnieju. Invest in Szczecin Open odbywa się przy wsparciu finansowym Miasta Szczecin, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz ENEA.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Filharmonia w Szczecinie zagra w czasie żałoby. Koncert zacznie minuta ciszy

Strzelanina w Krakowie. Sześć ofiar, trzy ciała w domu zatrzymanego
![[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Pogoń Szczecin 3:0. Karol Świderski rozpoczął przełamanie w PKO BP Ekstraklasie](/images/mecz/thumbnails/widzew-lodz-pogon-szczecin-07112026-30.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Pogoń Szczecin 3:0. Karol Świderski rozpoczął przełamanie w PKO BP Ekstraklasie

Alert RCB w Szczecinie: neutralizacja niewybuchu 8 listopada (07.11, 17:15)
![[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Śląsk Wrocław II 3:0. Gospodarze wygrywają w Betclic 2. lidze](/images/mecz/thumbnails/ks-swit-szczecin-slask-wroclaw-ii-07112026-30.webp)
[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Śląsk Wrocław II 3:0. Gospodarze wygrywają w Betclic 2. lidze

Policja sprawdza pustostany w Szczecinie. Chodzi o osoby zagrożone wychłodzeniem

Łosoś atlantycki ma zyskać lepsze warunki. Projekt obejmie 56 km cieków

Ponad 2 mln zł na dyspozytornię w Szczecinie. Są nowe stanowiska i sala treningowa

Michał Buszewicz pokieruje Teatrem Współczesnym. Zna już szczecińską scenę

Autobusy 222 i 227 wracają na pętlę Łukasińskiego Ogrody

Linia 85 ominie dwa przystanki. Zmiana obejmie Krzemienną

Marsz, bieg i parada zmienią ruch w Szczecinie. Linia 76 pojedzie objazdem

Autobusy wracają na pętlę, ale w centrum Szczecina czekają objazdy

Karłowicz poza partyturą. Tatry, fotografia i film w programie festiwalu
Przydatne dane teleadresowe
- Główny Inspektorat Rybołówstwa Morskiego Ośrodek Zamiejscowy w Szczecinie - kontakt i sprawy
- DPS Dom Kombatanta w Szczecinie - kontakt, usługi, godziny i zasady przyjęcia
- Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii nr 1 w Szczecinie - kontakt, zapis, oferta terapeutyczna
- Polskie Radio Szczecin - siedziba i likwidacja spółki
- Ośrodek Wsparcia dla Dzieci, Młodzieży i Dorosłych w Szczecinie - kontakt, oferta i dojazd
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Szczecinie - kontakt i zadania
