Uwaga! Burze/1 – (18 powiatów) (komunikat RSO)

Policjant na urlopie zatrzymał kierowcę jadącego pod prąd w Szczecinie

Policjant na urlopie zatrzymał kierowcę jadącego pod prąd w Szczecinie

FOT. Policja Szczecin

Kierowca kii jechał lewą stroną jezdni, a nadjeżdżające auta musiały hamować lub zjeżdżać na pobocze. Policjant z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, który podróżował z rodziną podczas urlopu, zatrzymał 72-letniego mężczyznę. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło w Szczecinie. Aspirant Karol Szkudlarek, kierownik Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, zauważył kierowcę kii poruszającego się lewą stroną jezdni. Samochód jechał „pod prąd”, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Kierowcy jadący z naprzeciwka musieli zatrzymywać pojazdy albo zjeżdżać na pobocze, żeby uniknąć zderzenia. Policjant pojechał za kią, gdy jej kierowca wjechał na parking przy jednym z dyskontów. Ustawił swój samochód tak, aby uniemożliwić mężczyźnie dalszą jazdę.

Po otwarciu drzwi auta aspirant Szkudlarek wyczuł silną woń alkoholu. Mężczyzna miał także problemy z mówieniem. Policjant okazał legitymację służbową, wyłączył silnik i zabrał kierowcy kluczyki. Następnie wezwał funkcjonariuszy pełniących służbę i przekazał im zatrzymanego.

Badanie trzeźwości potwierdziło, że 72-letni mieszkaniec Szczecina prowadził samochód, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości odpowiada się na podstawie art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Mężczyzna stanie przed sądem, a wymierzoną karę określi postępowanie sądowe. Do czasu wydania wyroku nie można przesądzać o jego winie w rozumieniu prawomocnego orzeczenia.

To nie była pierwsza interwencja tego policjanta poza służbą. W maju 2026 roku, również w Szczecinie, aspirant Szkudlarek zatrzymał sprawcę usiłowania zabójstwa. Na miejscu udzielił także pomocy kobiecie ugodzonej nożem. Szybka reakcja funkcjonariusza pozwoliła zatrzymać napastnika i pomóc rannej.

Trudno przejść obojętnie obok faktu, że do zatrzymania kierowcy z ponad dwoma promilami doszło zanim jego jazda pod prąd doprowadziła do tragedii. Tym razem urlopowy przejazd policjanta zakończył się interwencją, która mogła uratować życie przypadkowych kierowców.

na podstawie: Policja Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Szczecin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły