Wołanie dochodziło z zarośli. Policjanci w Szczecinie znaleźli tam mężczyznę

Wołanie dochodziło z zarośli. Policjanci w Szczecinie znaleźli tam mężczyznę

FOT. KMP w Szczecinie

Policjanci Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie ruszyli na miejsce po zgłoszeniu o wołaniu o pomoc. Mężczyznę odnaleźli w zaroślach - leżał w kałuży i nie był w stanie samodzielnie się podnieść.

Dyspozytor skierował funkcjonariuszy na interwencję, ponieważ zgłaszający nie potrafił wskazać dokładnego miejsca, z którego dochodził głos. Po przyjeździe policjanci sprawdzili okolicę, w tym pobliski teren zielony. Początkowo nie było wiadomo, gdzie znajduje się potrzebujący.

Po chwili funkcjonariusze usłyszeli i odnaleźli mężczyznę ukrytego w zaroślach. Leżał w kałuży. Jak ustalili policjanci, wcześniej przewrócił się i nie miał siły, by samodzielnie wstać ani wydostać się z tego miejsca.

Policjanci natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy. Ułożyli mężczyznę w pozycji bezpiecznej i okryli folią termiczną NRC, ograniczając ryzyko dalszego wychłodzenia organizmu. Następnie wezwali zespół ratownictwa medycznego.

Do czasu przyjazdu ratowników funkcjonariusze monitorowali stan mężczyzny i zapewniali mu niezbędną pomoc. Szybka reakcja służb miała w tej sytuacji bezpośrednie znaczenie dla jego bezpieczeństwa.

To jedna z tych interwencji, w których policyjna czujność decyduje o wszystkim - zgłoszenie było nieprecyzyjne, a potrzebujący znajdował się w trudno widocznym miejscu. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie nie zakończyli poszukiwań po pierwszym sprawdzeniu okolicy i dzięki temu dotarli do mężczyzny, zanim jego stan mógł się pogorszyć.

na podstawie: Policja Szczecin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Szczecinie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji