Uwaga! Wezbranie z przekr. stanów ostrzegaw/2 (komunikat RSO)

Po kolizji uciekł do śmietnika. Policjanci znaleźli go dzięki psu

Po kolizji uciekł do śmietnika. Policjanci znaleźli go dzięki psu

30-letni kierowca nie zatrzymał się do kontroli, doprowadził do kolizji i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie odnaleźli go dzięki policyjnemu psu. Mężczyzna ukrył się w śmietniku.

Funkcjonariusze szczecińskiej drogówki wydawali kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie samochodu. Mężczyzna zignorował polecenia, a następnie doprowadził do kolizji i uciekł.

Do poszukiwań włączył się policjant Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie oraz przewodnik psa służbowego. Pies podjął trop i doprowadził funkcjonariuszy do miejsca, w którym ukrywał się mężczyzna odpowiadający rysopisowi sprawcy. 30-latek schował się w śmietniku, ale nie uniknął zatrzymania.

Badanie wykazało, że kierowca był nietrzeźwy. Test na obecność środków odurzających również dał wynik pozytywny. Policjanci ustalili ponadto, że samochód nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samochód został odholowany. Mężczyzna odpowie za swoje zachowanie. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego może zostać zakwalifikowane na podstawie art. 178a Kodeksu karnego, a niezatrzymanie się do kontroli mimo wydawanych sygnałów - na podstawie art. 178b Kodeksu karnego. Ostateczną kwalifikację prawną i wymierzoną karę określą organy prowadzące postępowanie oraz sąd.

Trudno o bardziej ryzykowny zestaw decyzji za kierownicą: jazda po alkoholu i środkach odurzających, ucieczka po kolizji oraz próba ukrycia się w śmietniku. Szybka reakcja patrolu i praca psa służbowego sprawiły, że 30-latek nie zdołał zniknąć.

na podstawie: KMP w Szczecinie.