[KOSZYKÓWKA] ORLEN Zastal Zielona Góra – King Szczecin 84:70 w Orlen Basket Lidze. Gospodarze wyrównali serię ćwierćfinałową

[KOSZYKÓWKA] ORLEN Zastal Zielona Góra – King Szczecin 84:70 w Orlen Basket Lidze. Gospodarze wyrównali serię ćwierćfinałową

King Szczecin wraca z Zielonej Góry bez punktów, bo w poniedziałkowy wieczór ORLEN Zastal wygrał 84:70 i dopisał do swojego konta bardzo cenne zwycięstwo w ćwierćfinale Orlen Basket Ligi. Ósma drużyna sezonu zasadniczego, która przed tym spotkaniem miała 46 punktów, ograła wicelidera tabeli z dorobkiem 51 punktów i wyrównała serię.

Zastal od początku postawił gościom twarde warunki

Pierwsza kwarta od razu pokazała, że w Zielonej Górze nie będzie łatwej przeprawy. Zastal wszedł w mecz pewniej, szybciej łapał rytm i po dziesięciu minutach prowadził 17:12. King musiał gonić wynik, ale już na tym etapie widać było, że każdy punkt trzeba będzie tu wywalczyć.

W drugiej odsłonie szczecinianie dorzucili trochę energii, jednak gospodarze nie dali się wybić z ułożonego planu. Obie strony podkręciły tempo, padło więcej punktów, ale przewaga Zastalu nie stopniała. Kwartę zakończył wynikiem 25:22 i na przerwę schodził z prowadzeniem 42:34. Dla Kinga to był sygnał, że samo przyspieszenie gry nie wystarczy, jeśli rywal tak dobrze kontroluje przebieg spotkania.

Goście szukali odrobienia strat, ale Zastal nie wypuścił meczu z rąk

Po zmianie stron szczecinianie próbowali jeszcze złapać kontakt, lecz trzecia kwarta znów lekko przechyliła szalę na korzyść miejscowych. Zastal wygrał ją 19:16, a po trzech odsłonach tablica pokazywała 61:50. To już był dystans, który wymagał od Kinga mocnego zrywu w czwartej części, a taki atak nie przyszedł w potrzebnym momencie.

Ostatnia kwarta przyniosła kolejną wymianę ciosów, ale bez prawdziwego przełomu. Zastal dorzucił 23 punkty, King odpowiedział 20, a końcowy wynik 84:70 nie zostawił wątpliwości, kto tego dnia był skuteczniejszy w kluczowych fragmentach. Gospodarze spokojnie dowieźli przewagę do syreny i zrobili dokładnie to, czego potrzebowali w ćwierćfinale.

Patrząc na liczby, widać też wyraźnie, skąd wzięła się przewaga Zastalu. King zebrał więcej piłek – 32 do 24 – i trafił z gry lepiej, 53 do 43 procent, ale to nie wystarczyło wobec lepszej organizacji po stronie zielonogórzan. Zastal miał aż 25 asyst przy tylko 11 po stronie Kinga, a także znacznie mniej strat – 9 do 18. I właśnie w tym miejscu rozstrzygały się najważniejsze piłki.

Dla szczecinian to bolesna lekcja, bo zespół z drugiego miejsca tabeli przegrał z ósmą drużyną sezonu zasadniczego, która postawiła na cierpliwość, zespołowość i chłodną głowę. W ćwierćfinale takie detale ważą jeszcze więcej niż w ligowej codzienności, a w Zielonej Górze to Zastal lepiej odczytał tempo meczu i wykorzystał swoje momenty.

ORLEN Zastal Zielona GóraStatystykaKing Szczecin
84Punkty70
P. Cartier (15)Najlepiej punktującyJ. Roach (18)
24Zbiórki32
Mazurczak Andrzej (7)Top zbiórkiPopovic Nemanja (7)
25Asysty11
Mazurczak Andrzej (12)Top asystyJ. Novak (3)
9Straty18
603PT %33
P. Cartier (5)Top 3PTJ. Roach (3)
46Punkty w tabeli51
WLWLWFormaLWWWW