Kontrolowane wybuchy w EcoGeneratorze zapowiadają wiosenne czyszczenie kotłów

FOT. Urząd Miasta Szczecin
W EcoGeneratorze w Szczecinie najbliższe dni będą brzmiały inaczej niż zwykle. Zamiast rutynowej pracy instalacji pojawią się kontrolowane detonacje, które mają pomóc w wyczyszczeniu kotłów przed wiosennym przeglądem. To nie awaria, tylko zaplanowany ruch techników, którzy przygotowują zakład do kolejnego etapu pracy. Dla mieszkańców to sygnał, że zakład wchodzi w jeden z najbardziej wymagających momentów sezonu.
- Najpierw trzeba wygasić linię i dać jej czas na ostygnięcie
- Mikrowybuchy na działającym kotle wyglądają efektownie, ale służą bardzo prostej rzeczy
- Zakład na Ostrowie Grabowskim pracuje nieprzerwanie, choć sam potrzebuje takiego serwisu
Najpierw trzeba wygasić linię i dać jej czas na ostygnięcie
Jak wyjaśnia Anna Folkman, rzecznik prasowy Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów, wiosenny postój ma pozwolić sprawdzić stan kotłów, ocenić zakres potrzebnych napraw i wyłapać drobne usterki, zanim przyjdzie czas na większy, letni remont. W EcoGeneratorze takie przeglądy odbywają się co roku i są wpisane w rytm pracy całej instalacji.
Najważniejsze terminy tego etapu wyglądają tak:
- noc z 19 na 20 marca – planowane jest wygaszanie jednej z linii,
- co najmniej doba – tyle potrzeba, by urządzenia bezpiecznie wystygły,
- około tydzień – czas na przegląd jednej linii i ocenę jej stanu,
- 9 kwietnia – rozpoczęcie czyszczenia drugiego kotła,
- 10–17 kwietnia – przegląd drugiej linii.
Zakład ma dwie linie technologiczne, więc podczas wiosennych prac wygaszane są one naprzemiennie. Dzięki temu instalacja nie przestaje działać i nadal unieszkodliwia odpady komunalne bez przerwy.
Mikrowybuchy na działającym kotle wyglądają efektownie, ale służą bardzo prostej rzeczy
Najbardziej widowiskowy etap zaczyna się jeszcze przed samym postojem. Specjalistyczna firma przeprowadza czyszczenie powierzchni ogrzewalnych czwartego ciągu kotła metodą mikrowybuchów, a nad całością czuwają saperzy. Brzmi spektakularnie, ale chodzi o precyzyjne usunięcie osadów z miejsc, do których trudno dotrzeć w inny sposób.
Pracownicy w strojach termicznych otwierają właz kotła, wcześniej analizują obraz z kamer i dopiero potem wprowadzają ładunki na specjalnych lancach. Detonacje uruchamiane są z pulpitu sterowniczego, a między nimi zachowywane są przerwy od kilku do kilkunastu minut. Taki cykl potrafi objąć kilkadziesiąt kontrolowanych wybuchów i zabiera niemal cały dzień.
Wszystko odbywa się przy bezwzględnym zakazie wstępu osób postronnych na teren instalacji. To jeden z tych momentów, kiedy technologia pracuje z ogromną precyzją, a każdy etap musi być wykonany w odpowiedniej kolejności, bez skrótów i improwizacji.
Zakład na Ostrowie Grabowskim pracuje nieprzerwanie, choć sam potrzebuje takiego serwisu
EcoGenerator działa na Ostrowie Grabowskim od grudnia 2017 roku i należy do najnowocześniejszych spalarni w Europie. Wykorzystuje mokry system oczyszczania spalin, a przy okazji przetwarzania odpadów odzyskuje energię w postaci ciepła i prądu. To właśnie dlatego każdy taki przegląd ma znaczenie nie tylko dla samej instalacji, ale też dla ciągłości jej pracy w mieście.
Od początku działalności do końca 2025 roku zakład przyjął około 1 mln 270 tys. ton odpadów w prawie 102 tys. dostaw. Z tej masy wyprodukowano blisko 4 mln 330 tys. GJ energii cieplnej brutto oraz około 568 tys. MWh energii elektrycznej brutto. Takie liczby pokazują skalę miejsca, które z jednej strony porządkuje strumień odpadów, a z drugiej oddaje miastu energię potrzebną na co dzień.
Wiosenny postój jest więc czymś więcej niż techniczną ciekawostką. To zaplanowane okno serwisowe, dzięki któremu zakład może bezpiecznie wejść w kolejne miesiące pracy i przygotować się do większego, letniego remontu.
na podstawie: UM Szczecin.
Autor: krystian
