[PIŁKA NOŻNA] Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0 – PKO BP Ekstraklasa

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0 – PKO BP Ekstraklasa

Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0) – tak zakończył się niedzielny mecz na zondacrypto Arena w Częstochowie . Byliśmy gośćmi i niestety wracamy do Szczecina bez punktów.

Mecz od początku układał się po myśli gospodarzy. Już w 10. minucie Jonatan Braut Brunes wpisał się na listę strzelców i dał Rakowowi prowadzenie, które zespół z Częstochowy kontrolował przez większą część spotkania. Pogoń próbowała odpowiadać, ale szybko pojawiły się kłopoty – dwie żółte kartki dla Husseina Aliego (13., 24.) zakończyły się czerwonym kartonikiem i grą w osłabieniu od 24. minuty. To kluczowy moment, po którym goście musieli grać inaczej niż chcieli.

Cios numer jeden – Brunes otwiera wynik, Pogoń z problemami po czerwonej kartce

Po stracie gola i zejściu do gry w dziesiątkę obraz spotkania uległ wyraźnemu spłaszczeniu dla Pogoni. Raków częściej przy piłce (64% posiadania) i nadawał rytm, oddając więcej strzałów, zwłaszcza celnych – statystyki mówią same za siebie: 7 strzałów celnych do 1 dla Portowców oraz 6 rzutów rożnych przy zerze dla Pogoni. Goście starali się grać krótkimi podaniami i kontrami, ale brakowało klarownych okazji i przewagi w środku pola. Sędzią był Jarosław Przybyl.

Zmiany dały efekt – Makuch ustala wynik

W drugiej połowie Raków utrzymywał inicjatywę, a gospodarze dokonali trafnych korekt. W 68. minucie na boisku pojawił się P. Makuch i już w 73. minucie wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 2:0. Dla Pogoni Thomas Thomasberg próbował reagować zmianami – wprowadzono m.in. M. Aggera i S. Greenwooda, ale brakowało przede wszystkim przewagi liczebnej oraz szwów w defensywie, które gospodarze potrafili wykorzystać. Żółta kartka dla B. Mendy w 70. minucie to kolejny element meczu, w którym goście byli zmuszeni do ostrożniejszej gry.

Składy i ustawienia – Raków pod wodzą Łukasza Tomczyka zaprezentował ustawienie 3–1–4–2, Pogoń grała w systemie 4–2–3–1. Na listach startowych m.in. po stronie Rakowa: Oliwier Zych, Jonatan Braut Brunes, Ivi López; po stronie Pogoni: Valentin Cojocaru, Hussein Ali, Sam Greenwood. W doliczonym czasie zmian było sporo po obu stronach, w tym ofensywna próba Pogoni z Greenwoodem dopiero w 75. minucie.

Tabela i perspektywy – przed tym meczem Raków zajmował 4. miejsce z 37 punktami, Pogoń plasuje się na 12. miejscu z 31 punktami. Dla nas porażka może boleć, ale terminarz nie daje czasu na rozmyślania: już 16 marca wracamy do ligowych zmagań u siebie z Koroną Kielce ; wcześniej czeka nas jeszcze praca nad stabilizacją gry i odrobieniem punktów. Raków natomiast ma w najbliższych dniach również napięty grafik – wyjazd do Fiorentiny w UEFA Europa Conference League (1/8 finału) i kolejne ligowe wyzwanie w Zabrzu.

Podsumowując, mecz w Częstochowie to spotkanie, w którym decydujący okazał się szybki start, przewaga liczebna i skuteczne korekty gospodarzy. Pogoń zagrała ambitnie, ale brakło jakości i szczęścia, by odwrócić losy spotkania będąc w osłabieniu. Wracamy do Szczecina z konkretnymi wnioskami do przepracowania.

szczecin4u (Szczecin)

Raków CzęstochowaStatystykaPogoń Szczecin
2Gole0
64%Posiadanie36%
7Strzały celne1
11Strzały niecelne2
23Strzały łącznie5
5Strzały zablokowane2
12Strzały w polu karnym3
11Strzały spoza pola2
6Rzuty rożne0
10Faule13
3Spalone2
0Żółte kartki3
0Czerwone kartki1
1Interwencje bramkarza4
553Liczba podań321
479Podania celne242
87%Skuteczność podań75%

Autor: redakcja sportowa szczecin4u.pl