[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Unia Skierniewice 2:3 – dramatyczne starcie w Betclic 2. liga

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] KS Świt Szczecin – Unia Skierniewice 2:3 – dramatyczne starcie w Betclic 2. liga

KS Świt Szczecin – Unia Skierniewice 2:3 (HT: 2:2). Mecz na Stadionie Miejskim Skolwin – w dniu, gdy gospodarze obchodzili 74. rocznicę powstania klubu – skończył się gorzką porażką dla szczecińskich kibiców.

Od pierwszych minut tempo było wysokie. Goście uderzyli jako pierwsi już w 4. minucie, gdy M. Szmyd wykończył szybką akcję Unii i otworzył wynik meczu. Świt odpowiedział błyskawicznie – w 10. minucie M. Koziara doprowadził do remisu, a kwartę później K. Ropski wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 2:1. To był dobry okres Świtu – zryw, agresja i kilka sytuacji, które mogły dać jeszcze większy spokój przed przerwą. Jednak w doliczonym czasie pierwszej połowy I. Lawrynowicz przywrócił remis 2:2 i obie ekipy schodziły do szatni z uczuciem, że niewiele zabrakło do zmian w rezultacie.

Szybkie tempo i brak konkretu po przerwie

Druga połowa przyniosła więcej nerwów niż klarownych akcji podbramkowych. Unia dokonywała korekt taktycznych już na jej początku, a Świt też żywiołowo rotował składem, próbując odświeżyć siły. W 68. minucie decydujący cios zadał E. Woliński, który zdobył bramkę na 3:2 dla lidera tabeli. To trafienie okazało się kluczowe – mimo ambitnych prób i kilku szans, gospodarze nie zdołali już wyrównać.

Mecz nie był jednak pozbawiony ostrości. Kartki pojawiały się w obu połowach, a sędziowanie musiało hamować przebieg gry, co dodatkowo utrudniało Świtowi budowanie płynnych ataków. W 79. minucie żółtą kartką ukarany został A. Wozniak z gospodarzy; goście również notowali upomnienia, co podkreślało napięcie tej konfrontacji.

Zmiany nie odwróciły losów spotkania

Trener gospodarzy próbował różnych opcji – wprowadzono świeżych zawodników po przerwie oraz w środkowej fazie drugiej połowy, ale brakło jakościowego wystrzału w decydujących momentach. Unia także reagowała, m.in. zmianą tuż po przerwie i kolejnymi korektami, które ostatecznie okazały się wystarczające, by utrzymać prowadzenie.

Dla szczecińskich kibiców porażka ma dodatkowy smak goryczy – odbyła się w dniu klubowego święta i przy rezultacie, w którym Świt po pierwszej połowie mógł nawet prowadzić szerzej. Brak skuteczności i spadek sił w późniejszych fazach meczu zadecydowały o tym, że to lider tabeli wyjechał ze Skolwina z trzema punktami.

Po tej kolejce Unia Skierniewice umacnia się na prowadzeniu w Betclic 2. lidze z 44 punktami, natomiast KS Świt Szczecin pozostaje na 5. miejscu z 32 punktami. Kolejne spotkania czekają obie drużyny niedługo – Świt w niedzielę 7 marca zmierzy się na wyjeździe z Jastrzębiem (II Liga – East, 22. kolejka), a Unia wraca na własnym boisku 8 marca, podejmując Stal Stalowa Wola (II Liga – East, 22. kolejka). Dla nas w Szczecinie to bolesne doświadczenie, ale liga jest długa i apetyt na odbudowę nastrojów wśród fanów wciąż żywy.

KS Świt SzczecinStatystykaUnia Skierniewice
2Gole3

Autor: redakcja sportowa szczecin4u.pl