Miał dożywotni zakaz, prowadził po pijaku - 70-latek trafił na trzy miesiące aresztu

1 min czytania
Miał dożywotni zakaz, prowadził po pijaku - 70-latek trafił na trzy miesiące aresztu

Policjanci i strażacy weszli do mieszkania po zgłoszeniu mieszkańców - w lokalu znaleziono śpiącego, nietrzeźwego mężczyznę, którego Zespół Ratownictwa Medycznego przewiózł do szpitala. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.

Mieszkańcy północnej dzielnicy powiadomili policję o mężczyźnie rzekomo kradnącym betonowe obrzeża. Na miejsce wysłano patrol Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, jednak wskazanej osoby nie zastano.

W toku czynności funkcjonariusze ustalili, że pojazd, którym poruszał się 70-latek, uczestniczył w kolizji z sarną. Policjanci ustalili miejsce postoju auta i adres zamieszkania kierującego. Ponieważ nikt nie otwierał drzwi, mundurowi - przy wsparciu strażaków - weszli do mieszkania.

W lokalu znajdował się śpiący mężczyzna w stanie upojenia alkoholowego. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który przewiózł go do szpitala. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Komenda Miejska Policji przypomina, że łamanie sądowych zakazów oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to poważne przestępstwa zagrażające życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. ZKS KMP.

na podstawie: Policja Szczecin.

Autor: krystian