Gościnne zwycięstwo Stali — 81:76 na parkiecie lidera

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski jako goście pokonali lidera King Szczecin 81:76 w 19. kolejce Orlen Basket Ligi; to ważne zwycięstwo dla Ostrowian, którzy po meczu zajmują 8. miejsce z 29 punktami, podczas gdy King pozostaje na czele tabeli z 32 punktami.
Przebieg spotkania
Mecz od pierwszych minut przypominał bój o każdy centymetr parkietu. King rzucił się do ataku od trzech punktów — Anthony Roberts, Noah Freidel i Tomasz Giel (po kilka szybkich prób z dystansu) sprawili, że gospodarze błyskawicznie znaleźli rytm zza łuku i narzucili swoje tempo. Mimo to pierwsza kwarta zakończyła się remisem 24:24 — Stal odpowiadała cierpliwą grą w ataku i sprytnymi akcjami w polu trzech sekund.
Druga kwarta przyniosła więcej defensywnej szarpaniny niż popisów w ofensywie; obie drużyny zdobyły po 17 punktów i do przerwy było 41:41. Po zmianie stron to goście zaczęli dyktować warunki gry — trzecia kwarta należała do Ostrowa (20:15), a kluczowe serie punktowe Stali dały jej kilka punktów zapasu. Mimo że z dystansu Stal trafiła zaledwie dwa razy przez całe spotkanie, to skuteczność z gry i mniejsze oddawanie piłki pozwoliły utrzymać przewagę.
W ostatnich dziesięciu minutach King próbował odrabiać straty, ale zabrakło cierpliwości i precyzji w decydujących akcjach. Ostatecznie czwarta kwarta skończyła się 20:20 i to goście mogli świętować zwycięstwo 81:76.
Statystycznie starcie miało swoje niespodzianki — Stal miała mniej zbiórek (26 do 36) i znacznie gorszy dorobek zza linii (tylko dwa trafienia za trzy), ale nadrabiała lepszą skutecznością rzutów (72 do 52) i mniejszą liczbą strat (13 do 25), co ostatecznie przechyliło szalę na jej korzyść.
Najwięcej punktów dla Stali zdobył Jackson Quan — 23 oczka i 8 zbiórek, natomiast po stronie gospodarzy Anthony Roberts był motorem ofensywy z 21 punktami i pięcioma trafieniami zza łuku. W rozgrywaniu piłki przodował J. Novak z 7 asystami, a na tablicach królował Nemanja Popović, notując 10 zbiórek.
Kontekst ligowy
To zwycięstwo ma wymiar nie tylko punktowy — jako goście Stal udowodniła, że potrafi napsuć krwi najlepszym w lidze i wyjechać z ważnymi punktami z trudnego terenu. Dla Kinga porażka to sygnał do korekt przed decydującą fazą sezonu, choć lider wciąż utrzymuje pierwsze miejsce. Trener Stali podkreślił po spotkaniu wielki charakter zespołu — wygrana przy tak słabej skuteczności zza łuku jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi meczami.
| Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski | Statystyka | King Szczecin |
|---|---|---|
| 81 | Punkty | 76 |
| Jackson Quan (23) | Najlepiej punktujący | A. Roberts (21) |
| 26 | Zbiórki | 36 |
| Jackson Quan (8) | Top zbiórki | Popovic Nemanja (10) |
| 12 | Asysty | 19 |
| T. Gibson (4) | Top asysty | J. Novak (7) |
| 13 | Straty | 25 |
| 10 | 3PT % | 42 |
| Mejeris Mareks (1) | Top 3PT | A. Roberts (5) |
| 29 | Punkty w tabeli | 32 |
Autor: redakcja sportowa szczecin4u.pl

