[PIŁKA RĘCZNA] Seria szczecinian przerwana – Sandra Spa Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin 29:32 w Lidze Centralnej

[PIŁKA RĘCZNA] Seria szczecinian przerwana – Sandra Spa Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin 29:32 w Lidze Centralnej

Dwa kolejne zwycięstwa nad Zagłębiem Lubin dawały szczecińskim kibicom powód, by z nadzieją czekać na następny rozdział tej rywalizacji. Tym razem górą byli jednak goście: Sandra Spa Pogoń Szczecin przegrała u siebie z Zagłębiem 29:32 w piątej kolejce Ligi Centralnej. Po pierwszej połowie dzieliła zespoły tylko jedna bramka, lecz lubinianie zdołali powiększyć przewagę i wywieźli ze Szczecina zwycięstwo.

Historia tych spotkań miała przed niedzielnym meczem ciekawy szczeciński akcent. Ostatnia konfrontacja, rozegrana 1 kwietnia 2023 roku jeszcze w Superlidze, zakończyła się domową wygraną Pogoni 35:28. Szczecinianie mieli za sobą dwa zwycięstwa z rzędu w bezpośrednich meczach, choć bilans ostatnich pięciu starć – dwa triumfy Pogoni i trzy Zagłębia – przypominał, że lubinianie nieraz znajdowali na nich sposób. Niedzielny wynik dołożył do tej historii kolejny, tym razem trudniejszy dla gospodarzy rozdział.

Jedna bramka różnicy trzymała mecz otwarty

Spotkanie rozpoczęło się w niedzielę 11 października o godz. 13. Pierwszą część lepiej w liczbach zamknęło Zagłębie: do szatni zespoły schodziły przy stanie 13:14. Dla Pogoni oznaczało to prostą, ale wymagającą sytuację. Strata była niewielka, więc wynik wciąż pozostawał w zasięgu, jednak każda kolejna bramka lubinian mogła utrudnić gospodarzom odwrócenie losów meczu.

I właśnie tej różnicy szczecinianie nie zdołali zniwelować. W drugiej połowie zdobyli 16 bramek, a rywale 18. To nie był więc mecz rozstrzygnięty już po pierwszych trzydziestu minutach. Przy tak małym odstępie na półmetku Pogoń miała jeszcze możliwość doprowadzenia do remisu lub wyjścia na prowadzenie. Druga część nie przyniosła jednak korzystnego dla niej zwrotu: końcowe 29:32 oznaczało, że przewaga Zagłębia wzrosła z jednej do trzech bramek.

Z perspektywy szczecińskich kibiców może boleć właśnie ten kontrast między wynikiem na półmetku a końcową syreną. Pogoń pozostawała blisko lidera po pierwszej części, ale w całym spotkaniu zabrakło jej trzech trafień do remisu. Zagłębie zdobyło po 14 i 18 bramek w kolejnych połowach, skuteczniej punktując w drugiej odsłonie meczu. Gospodarze również poprawili swój dorobek bramkowy – z 13 do 16 trafień – lecz to nie wystarczyło, by dogonić gości.

Lider z kompletem zwycięstw, Pogoń z jasnym celem

Ligowy kontekst dodawał temu spotkaniu znaczenia. Zagłębie przystępowało do piątej kolejki z bilansem pięciu zwycięstw i bez porażki, a w tabeli zajmowało pierwsze miejsce z 14 punktami. Sandra Spa Pogoń Szczecin była czwarta z dziewięcioma punktami; jej bilans sezonu to trzy wygrane i dwie porażki. Mecz z lubinianami był zatem dla szczecinian okazją, by sprawdzić się na tle zespołu znajdującego się na szczycie zestawienia.

W Szczecinie takie spotkania mają też szersze tło. Przed sezonem trener Rafał Biały wskazywał awans do Superligi jako cel drużyny. We wrześniu informowano o przenosinach zespołu do hali Szczecińskiego Domu Sportu, a także o kadrowych zmianach. Do Pogoni wrócił Dawid Krysiak, dołączyli między innymi Igor Drzazgowski i Wojciech Kupis, zaś Yahor Kavaleuski był piątym nowym zawodnikiem pozyskanym przed sezonem. Niedzielny rezultat nie przekreśla tych ambicji, ale pokazuje, jak wymagające są mecze z czołówką Ligi Centralnej.

Pogoń nie powtórzyła domowego zwycięstwa nad Zagłębiem sprzed trzech lat i przerwała serię wygranych z tym przeciwnikiem. Dla lubinian to kolejny korzystny wynik w sezonie bez porażki. Dla szczecinian – porażka tym bardziej dotkliwa, że po pierwszej połowie do rywala brakowało tylko jednej bramki.

Sandra Spa Pogoń SzczecinStatystykaZagłębie Lubin
29Bramki32
13I połowa14
16II połowa18
4Pozycja1
9Punkty14
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły