[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – KS Świt Szczecin 1:1 w Betclic 2. lidze. Świt Szczecin wywozi punkt z Pruszkowa

[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – KS Świt Szczecin 1:1 w Betclic 2. lidze. Świt Szczecin wywozi punkt z Pruszkowa

KS Świt Szczecin zremisował na wyjeździe ze Zniczem Pruszków 1:1 w meczu 5. kolejki Betclic 2. ligi. Spotkanie rozstrzygnęło się jeszcze przed przerwą. Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu A. Kazimierczaka, ale cztery minuty później wyrównał S. Kapelusz.

Przed pierwszym gwizdkiem faworytem był Znicz. Gospodarze zajmowali drugie miejsce w tabeli i mieli na koncie 10 punktów, podczas gdy Świt przystępował do spotkania z dorobkiem jednego punktu. Zespół ze Szczecina nie zamierzał jednak tanio sprzedać skóry i od początku próbował przeciwstawić się wyżej notowanemu rywalowi.

Mecz na stadionie MZOS Znicz długo miał wyrównany, twardy przebieg. Na pierwszego gola trzeba było czekać do 30. minuty. Wtedy A. Kazimierczak wykorzystał swoją sytuację i wyprowadził Znicza na prowadzenie.

Gospodarze nie cieszyli się jednak długo. Już cztery minuty później odpowiedział Świt. S. Kapelusz doprowadził do remisu 1:1, przywracając gościom wiarę w korzystny rezultat. Dla zawodnika Świtu była to aktywna połowa także z mniej przyjemnego powodu – w 38. minucie został ukarany żółtą kartką.

Świt nie pękł po przerwie

Po zmianie stron Znicz szukał sposobu na odzyskanie prowadzenia, ale szczecinianie utrzymywali wynik i nie pozwalali gospodarzom na pełną kontrolę spotkania. W 59. minucie trener Świtu zdecydował się na podwójną zmianę. Na boisku pojawili się K. Nowak i K. Ropski, którzy zastąpili S. Kapelusza oraz A. Frączczaka.

Kilka minut później odpowiedział Znicz. W 67. minucie na murawie zameldowali się D. Szafrański i J. Kosmalski. Gospodarze próbowali podkręcić tempo, lecz ich przewaga nie przełożyła się na drugiego gola.

W końcówce szkoleniowiec Świtu jeszcze raz odświeżył skład. W 71. minucie K. Nowak ustąpił miejsca J. Góralowi, a w 81. minucie K. Wojdak i D. Ciechanowski weszli za A. Woźniaka oraz M. Koziarę. Znicz również dokonywał kolejnych korekt, ale rezultat nie uległ już zmianie. W 84. minucie żółtą kartkę obejrzał J. Kosmalski.

Remis 1:1 oznacza, że Świt Szczecin wraca z Pruszkowa z punktem. Dla zespołu zamykającego przed meczem tabelę to wynik ważny przede wszystkim ze względu na charakter spotkania i klasę rywala. Znicz, który przed kolejką znajdował się w ścisłej czołówce, nie wykorzystał atutu własnego boiska i musiał zadowolić się podziałem punktów.

Kolejne spotkanie Świt rozegra 30 sierpnia o godzinie 14:30. Szczecinianie podejmą wtedy Tychy 71. Następnie czekają ich wyjazd do Lechii Zielona Góra oraz domowy mecz z Chojniczanką Chojnice.

Znicz PruszkówStatystykaKS Świt Szczecin
1Gole1

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji