[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Sandra Spa Pogoń Szczecin 33:30 w ORLEN Superlidze

[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Sandra Spa Pogoń Szczecin 33:30 w ORLEN Superlidze

W sobotę o 16:00 w Piotrkowie Trybunalskim gospodarze dopięli swego i ograli Sandrę Spa Pogoń Szczecin 33:30. Dla Piotrkowianina, który przed tym spotkaniem był 11. w tabeli i miał 16 punktów, to był mecz o dużym ciężarze. Szczecinianie, występujący w roli gości, próbowali trzymać się blisko wyniku, ale w decydujących fragmentach więcej zimnej krwi mieli miejscowi.

Gospodarze z przewagą w głowie i na parkiecie

Od pierwszych minut było widać, że Piotrkowianin nie zamierza oddać inicjatywy. Gra był twarda, kontaktowa i momentami nerwowa, ale gospodarze lepiej odnajdywali się w takim tempie. Każda udana obrona i każda wywalczona bramka budowały ich pewność siebie, a kibice z Piotrkowa Trybunalskiego mogli czuć, że ich zespół kontroluje sytuację.

Pogoń ze Szczecina szukała sposobu, by złapać rytm i zbliżyć się do rywala, jednak gospodarze skutecznie odpowiadali na każdy taki zryw. W szczypiorniaku nie ma miejsca na długie przestoje, a tu właśnie one mogły kosztować bardzo dużo. Piotrkowianin utrzymywał przewagę koncentracji i nie pozwalał, by mecz wymknął mu się spod kontroli.

Szczecinianie walczyli do końca, ale to nie wystarczyło

Po przerwie goście z Pomorza Zachodniego jeszcze próbowali podkręcić tempo i odwrócić losy spotkania. Sandra Spa Pogoń Szczecin nie składała broni, walczyła o każdą piłkę i starała się wykorzystać każdy moment zawahania miejscowych. Problem w tym, że Piotrkowianin za każdym razem znajdował odpowiedź.

Końcówka tylko potwierdziła, że to gospodarze byli tego dnia zespołem bardziej poukładanym. Gdy mecz wchodził w decydującą fazę, Piotrkowianin zachował chłodną głowę i dowiózł prowadzenie do ostatniego gwizdka. 33:30 – taki wynik zamknął sobotnią rywalizację i dał miejscowym ważne punkty w ligowym układzie.

Dla Pogoni Szczecin to spotkanie było bolesne, bo choć walka trwała do końca, zabrakło przełamania w najważniejszych minutach. W ORLEN Superlidze takie mecze często ważą więcej niż zwykłe trzy bramki różnicy, a w Piotrkowie Trybunalskim gospodarze pokazali, że potrafią udźwignąć presję. Na Pomorze Zachodnie szczecinianie wracają bez zdobyczy, a w tej części sezonu to zawsze boli podwójnie.

Piotrkowianin Piotrków TrybunalskiStatystykaSandra Spa Pogoń Szczecin
33Bramki30
11:10I połowa11:10
11Pozycja-
16Punkty-
WLLLLForma-