BEAMO w Szczecinie - jazzowe trio wraca z koncertem pełnym napięcia

BEAMO w Szczecinie - jazzowe trio wraca z koncertem pełnym napięcia

W Szczecinie szykuje się wieczór dla tych, którzy lubią, gdy jazz nie stoi w miejscu, tylko skręca w nieoczywiste strony. W złotej sali zabrzmi projekt BEAMO, a na scenie spotkają się Leszek Możdżer, Lars Danielsson i Zohar Fresco - skład, który od lat przyciąga publiczność nie tylko nazwiskami, ale też muzyczną chemią 🎶

  • BEAMO w złotej sali pokazuje, jak jazz lubi ryzyko
  • Trio, które publiczność zna, ale za każdym razem słyszy inaczej
  • Jazz, który nie boi się eksperymentu, zostaje w pamięci na dłużej

BEAMO w złotej sali pokazuje, jak jazz lubi ryzyko

To nie będzie zwykły koncert z przewidywalnym scenariuszem. 22 maja o godz. 19:00 trio przywiezie do miasta projekt, w którym improwizacja ma pierwsze i ostatnie słowo, a obok jazzu pojawia się wyraźna chęć szukania nowych brzmień.

BEAMO brzmi jak propozycja dla słuchaczy, którzy cenią muzykę żywą, uważną i trochę niepokorną. Możdżer, Danielsson i Fresco od lat potrafią zbudować na scenie napięcie bez nadmiaru efektów - wystarczą instrumenty, precyzja i otwartość na to, co wydarzy się tu i teraz ✨

Trio, które publiczność zna, ale za każdym razem słyszy inaczej

W takim składzie największą atrakcją jest właśnie niepowtarzalność. Każde spotkanie tych muzyków może iść w inną stronę, bo projekt BEAMO opiera się na dialogu, a nie odtwarzaniu gotowego schematu.

Dla szczecinian to dobra okazja, żeby złapać koncert, o którym zwykle mówi się potem jeszcze długo po ostatnim dźwięku. Jeśli ktoś szuka wieczoru z klasą, ale bez sztywnej atmosfery, ten adres i ta godzina wyglądają bardzo zachęcająco 🙂

Jazz, który nie boi się eksperymentu, zostaje w pamięci na dłużej

Takie koncerty działają najlepiej na żywo - dopiero wtedy słychać, jak dużo dzieje się między dźwiękami. 22 maja o godz. 19:00 w złotej sali pojawi się muzyka, która łączy rozpoznawalny poziom z odwagą w szukaniu nowych kierunków.

To propozycja dla osób, które lubią wejść w wieczór kulturalny bez pośpiechu i dać się porwać brzmieniom, które nie prowadzą za rękę, tylko zapraszają do słuchania naprawdę uważnie.

na podstawie: Filharmonia Szczecin.