Beethoven, Dvořák i flet, który otwiera nowy rozdział muzyki

Beethoven, Dvořák i flet, który otwiera nowy rozdział muzyki

W piątek 24 kwietnia szykuje się koncert, który nie idzie prostą linią, tylko lubi skręcać w bok - między klasyką, romantyzmem i zupełnie świeżym brzmieniem. Na jednej scenie spotkają się Beethoven, Dvořák i prapremiera Koncertu na flet i orkiestrę Elżbiety Sikory, a centrum tej muzycznej układanki stanie się flet 🎻

  • Coś pomiędzy łączy wielkie nazwiska z premierą, która dopiero zacznie żyć
  • Ana de la Vega prowadzi flet na pierwszy plan

Coś pomiędzy łączy wielkie nazwiska z premierą, która dopiero zacznie żyć

Program wieczoru brzmi jak starannie ułożony dialog epok. Z jednej strony Ludwig van Beethoven, z drugiej Antonín Dvořák, a między nimi nowy utwór Elżbiety Sikory - kompozytorki, która dorzuca do całości zupełnie współczesny nerw.

To właśnie taki zestaw zwykle najbardziej wciąga słuchaczy - nie chodzi tylko o znane nazwiska, ale o napięcie między tym, co oswojone, i tym, co dopiero wybrzmi po raz pierwszy 🎶

Ana de la Vega prowadzi flet na pierwszy plan

W prapremierze Koncertu na flet i orkiestrę partię solową zagra Ana de la Vega, Australijka, która bardzo szybko przebiła się do międzynarodowego obiegu muzyki klasycznej. Jej udział nadaje temu wieczorowi dodatkowy ciężar - flet nie będzie tu dodatkiem do orkiestry, tylko jednym z głównych bohaterów.

Bilety są wyprzedane, więc na ten koncert wejściówek już nie ma. Został jednak ten najważniejszy znak - sama zapowiedź wieczoru, który chce połączyć różne muzyczne światy w jednym, mocnym zestawie.

na podstawie: Filharmonia w Szczecinie.