Szczeciński ZWiK coraz więcej prądu bierze ze słońca, wody i ścieków

3 min czytania
Szczeciński ZWiK coraz więcej prądu bierze ze słońca, wody i ścieków

FOT. Urząd Miasta w Szczecinie

W szczecińskich wodociągach i oczyszczalniach działa dziś coś w rodzaju rozproszonej, cichej elektrowni. ZWiK nie tylko zużywa energię do pracy sieci, ale coraz większą część sam wytwarza ze słońca, wody i ścieków. W 2025 roku dało to 7652 MWh prądu, czyli nieco więcej niż rok wcześniej. To wynik, który widać nie tylko w tabelach, lecz także w większej niezależności od zewnętrznej sieci i w pieniądzach, które można zostawić w miejskiej infrastrukturze.

  • Słońce pracuje na wodociągi w ośmiu punktach
  • Ścieki dają największy zastrzyk energii w Pomorzanach
  • Woda też napędza prąd, a Pomorzany mają instalację rzadką w skali kraju

Słońce pracuje na wodociągi w ośmiu punktach

Na mapie Szczecina i okolic fotowoltaika ZWiK nie jest już dodatkiem, ale stałym elementem codziennej pracy. Panele działają w ośmiu miejscach:

  1. ZPW Miedwie
  2. UW Żelewo
  3. ZPW Pilchowo
  4. PW Warszewo
  5. PW Zdroje
  6. PS Białowieska
  7. PW Kijewo
  8. budynek administracyjny

Łącznie to prawie 11 tysięcy elementów o powierzchni 17 500 m². Skala robi wrażenie nawet bez porównań, ale ZWiK sam pokazuje, że to więcej niż dach stadionu Pogoni Szczecin albo równowartość 2,5 boiska. Najważniejsze jest jednak coś innego – ta energia nie ginie gdzieś daleko w sieci, tylko zasila urządzenia potrzebne do produkcji wody pitnej i oczyszczania ścieków. Dzięki temu własne źródła dają dziś prawie jedną trzecią energii kupowanej przez spółkę.

Ścieki dają największy zastrzyk energii w Pomorzanach

Największą część prądu ZWiK pozyskuje nie ze słońca, lecz z procesu, którego mieszkańcy zwykle nie widzą. W Oczyszczalni Ścieków Pomorzany gazogeneratory wyprodukowały 3630 MWh, a to przełożyło się na samowystarczalność energetyczną tego miejsca na poziomie ponad 40 proc.

„Zielona energia nie jest tylko hasłem reklamowym” – podkreśla Hanna Pieczyńska, rzeczniczka prasowa ZWiK.

To właśnie biogaz, powstający przy oczyszczaniu ścieków, daje tu najwięcej energii. Dla miasta to ważne nie tylko z powodów ekologicznych. Każda megawatogodzina wyprodukowana na miejscu oznacza mniejsze uzależnienie od zewnętrznych dostaw i większą odporność całego systemu, który musi działać bez przerw, niezależnie od pogody i wahań cen.

Woda też napędza prąd, a Pomorzany mają instalację rzadką w skali kraju

W tym energetycznym układzie jest jeszcze jeden element, znacznie mniej oczywisty od paneli na dachu. W ZPW „Pomorzany” pracuje turbina prądotwórcza Francisa, wykorzystująca spadek grawitacyjny wody w rurociągu. To druga taka instalacja w Polsce, więc mowa o rozwiązaniu naprawdę nietypowym, a nie o eksperymencie na pokaz.

W ubiegłym roku ta turbina wyprodukowała 645 MWh. Razem z fotowoltaiką i energią ze ścieków składa się to na wynik, który stawia szczeciński ZWiK w gronie krajowych liderów wśród spółek wodociągowych produkujących prąd z odnawialnych źródeł. Najbardziej odczuwalny efekt jest jednak bardzo konkretny – zaoszczędzone środki mogą wracać do miasta w postaci inwestycji poprawiających stan infrastruktury.

na podstawie: Urząd Miasta.

Autor: krystian