Policyjne małżeństwo uratowało 47 tys. zł - seniorka o krok od utraty oszczędności

2 min czytania
Policyjne małżeństwo uratowało 47 tys. zł - seniorka o krok od utraty oszczędności

FOT. KMP w Szczecinie

Drzwi mieszkania miały odwiedzić osoba, która miała odebrać kartę bankomatową - dzięki interwencji policjantów pieniądze pozostały na koncie. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie, zablokowali przelewy i wezwali patrol.

Policjant Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie - mł. asp. Patryk Żak - otrzymał telefon od sąsiadki, która przez kilka godzin rozmawiała z osobą podającą się za pracownika instytucji zajmującej się bezpieczeństwem finansowym. Rozmówca twierdził, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na dane kobiety i polecał wykonywanie kolejnych kroków rzekomo mających zapobiec utracie pieniędzy. W trakcie rozmowy seniorka przekazała część danych osobowych oraz informacje dotyczące karty płatniczej i została poinformowana, że do mieszkania ma przyjść osoba, która odbierze kartę.

Jak podaje Policja:

“Czujność oraz szybkie działanie policyjnej pary pozwoliły zapobiec poważnej stracie finansowej, której mogła doświadczyć mieszkanka Szczecina. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy oraz właściwej ocenie sytuacji przez policjantów, kobieta nie straciła blisko 47 tysięcy złotych.”

  • ZKS KMP

Po rozmowie mł. asp. Żak polecił kobiecie zabezpieczyć mieszkanie i przerwać kontakt z nieznajomymi. Równocześnie skontaktował się z dyżurnym Komisariatu Policji Szczecin - Nad Odrą, przekazując informacje i prosząc o pilną interwencję patrolu. Do pomocy została włączona jego żona - sierżant Aleksandra Żak z Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie - która udała się do mieszkania i sprawdziła sytuację na miejscu.

Na koncie ofiary funkcjonariuszka zauważyła już dokonane operacje związane z przewalutowaniem środków. Aleksandra Żak natychmiast zablokowała możliwość realizacji przelewów, które były w toku, co zatrzymało dalsze operacje i zabezpieczyło środki. Po chwili przybyli wezwani wcześniej policjanci - podjęli dalsze czynności wyjaśniające. Dzięki tej reakcji kobieta nie utraciła oszczędności w wysokości około 47 tysięcy złotych.

Policja przypomina - oszuści podszywają się często pod pracowników banków, funkcjonariuszy Policji lub przedstawicieli instytucji finansowych i wywołują presję, by skłonić ofiarę do przekazania danych, pieniędzy lub kart płatniczych. Funkcjonariusze apelują o ostrożność - w takich sytuacjach należy przerwać rozmowę i kontaktować się bezpośrednio ze swoim bankiem lub Policją. Jak czytamy w komunikacie - pracownicy banków ani funkcjonariusze Policji nigdy nie proszą o przekazywanie kart płatniczych, kodów PIN ani danych do bankowości elektronicznej.

Działania i efekt interwencji to przykład działania policjantów na styku służby i obywatela - dzięki szybkiego czasu reakcji służb oraz współpracy funkcjonariuszy z różnych wydziałów zabrakło oszustom czasu na dokończenie przestępstwa.

Interwencja pokazuje, że pojedynczy telefon może być początkiem wielkiej straty - gdyby nie natychmiastowa reakcja sąsiada-policjanta i działania jego żony, oprocentowane oszczędności mogłyby zniknąć.

na podstawie: KMP w Szczecinie.

Autor: krystian