W ramach akcji „Bezpieczne Wakacje 2021” policjanci z Referatu Wodnego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie podczas służb na wodzie zwracają głównie uwagę na wyposażenie ratownicze i zachowanie bezpieczeństwa wobec innych jednostek, ale przede wszystkim sprawdzają stan trzeźwości sterników. To bardzo ważne, ponieważ nadal pokutuje przekonanie, że 1 piwo na wodzie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. A warto pamiętać, że sterowanie łodzią po spożyciu alkoholu nie różni się od kierowania samochodem w tym stanie.

Prowadzimy łódź motorową, niejednokrotnie mamy na pokładzie inne osoby - przewozimy je i również musimy zdawać sobie sprawę, że jesteśmy za nie odpowiedzialni. Trzeba sobie to po prostu wyobrazić - codziennie mamy w Polsce po kilka przypadków utonięć. To nie dzieje się w telewizji, to może spotkać każdego, kto pływa w stanie nietrzeźwości.

Pomimo naszych apeli nadal zdarzają się przypadki nietrzeźwych sterników. Takim przykładem jest sytuacja z wczoraj, kiedy sternik łodzi motorowej w trakcie kontroli miał prawie pół promila alkoholu w organizmie. Wobec sternika został skierowany wniosek o ukaranie do sądu i tam będzie się tłumaczył ze swojego postępowania.

Lepiej jednak, żeby to nie kara była straszakiem, ale świadomość, że możemy stracić zdrowie lub życie bądź też narazić kogoś innego na ich utratę.

Za pływanie na sprzęcie wodnym - kajaku, łódce z wiosłami czy rowerze wodnym - pod wpływem alkoholu lub środków odurzających grozi grzywna do 500 zł. Za pływanie jednostkami z silnikiem w stanie po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila we krwi) może grozić grzywna nie mniejsza niż 50 zł, a nawet areszt. Za prowadzenie tych pojazdów w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila we krwi) grozi natomiast grzywna do 5 tys. zł, ograniczenie wolności, a nawet 2 lata więzienia.

 

ZKS KMP